Cienkie brwi, nie po prostu wyskubane z lat 90., ale rysowane z lat 20., z jakimi Rihanna pojawiła się na okładce wrześniowego numeru brytyjskiego "Vogue’a", wywołały w internecie małą panikę. Czy wracają? Czy już trzeba się ogolić i zacząć trenować z kredką? Czy może po prostu Fenty Beauty, marka kosmetyczna, którą barbadoska piosenkarka założyła w ubiegłym roku, dołącza linię do makijażu brwi? Wygląda na to, że brwi były jednak żartem modowego miesięcznika, w którym RiRi prezentowała trendy na jesień i zimę.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej