Zabiliśmy weekend?

- Nie zrobiliśmy tego sami. Jeszcze do niemal połowy XX wieku czas wolny był kwestią polityczną. To o niego przez ponad sto lat, niekiedy oddając życie, walczyli członkowie związków zawodowych na całym świecie. Czas wolny był priorytetem, ważniejszym od zatrudniania dzieci, warunków pracy czy wysokości pensji. W połowie lat 30. w USA w końcu rozwiązano tę kwestię prawnie, wprowadzając ośmiogodzinny dzień i 40-godzinny tydzień pracy. W latach 50. dwudniowy weekend stał się standardem w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i USA.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej