Tekst pochodzi z "Wysokich Obcasów Extra" nr 4, wydanie z dnia 16/03/2017

Ona jest heteroseksualna, on jest gejem. Czy mogą być szczęśliwi?

- Często tak. Mówią, że się kochają, szanują, lubią. Takie związki są zazwyczaj bardziej zgodne od relacji par heteroseksualnych - bo te nierzadko są wypalone. Mam taki przykład: ona jest żoną pilota wojskowego, mają trójkę dzieci, są razem od kilkudziesięciu lat. Mąż jest zimny, odcięty od emocji, podobny do jej ojca, a kobieta pokochała księdza, który jest gejem.

A ksiądz?

- Ma w swoim mieście partnera seksualnego, który jest proboszczem. Ale głębokie uczucia kipią między księdzem a tą panią - wymieniają esemesy, spotykają się raz na dwa tygodnie, bo on jest z innego miasta, i gęsto między nimi od zaangażowania. Te uczucia są platoniczne, bo tylko raz mieli zbliżenie i ani on się w tym nie odnalazł, ani ona. Seks z orgazmami ma z wojskowym, chociaż emocjonalnie nic ich nie łączy. Pomimo orgazmów nie czuje satysfakcji z tego seksu. A ksiądz pisze do niej: "Dziel się ze mną każdym dniem".

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej