Catalina Escobar – założycielka i prezeska Fundacji im. Juana Felipe Gómeza Escobara. Fundacja zapewnia opiekę okołoporodową ubogim Kolumbijkom oraz zajmuje się aktywizacją zawodową nieletnich matek. W listopadzie spotkała się z polskimi nauczycielkami na zaproszenie Fundacji Dominiki Kulczyk

ALEKSANDRA SZYŁŁO: Przepraszam bardzo, że to powiem, ale jak spytano mnie w redakcji, czy zrobię wywiad z Escobar z Kolumbii…

CATALINA ESCOBAR: Rozumiem! Moja rodzina jest znana i szanowana w Kolumbii i nie mamy nic wspólnego z Pablo Escobarem.

W Warszawie na lotnisku podeszłam do strażnika, pytam o coś, pokazuję swój paszport i widzę przerażenie w oczach – Kolumbia i Escobar! Potem na widok mojego dokumentu obsługa w hotelu cofnęła się pod ścianę. Byłoby to śmieszne, gdyby nie było smutne. Skąd Polacy mają wiedzieć, że Escobar to w naszym kraju popularne nazwisko, a narkobaron to dla tego nazwiska potworny wstyd? On jest naszym przekleństwem.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej