Można zapomnieć własne dziecko?

Można zapomnieć wszystko. Nawet siebie.

Właśnie taka sytuacja wydarzyła się w życiu bohaterki filmu „Fuga”, do którego napisałam scenariusz.

Dodajmy, że grasz w nim również główną rolę, a Agnieszka Smoczyńska zajęła się reżyserią. Kim jest wasza bohaterka?

Alicja jest trzydziestoparoletnią kobietą. Prowadzi swobodne, bezdomne życie na ulicach wielkiego miasta. Nie wie, że tak naprawdę ma na imię Kinga, a kilkaset kilometrów dalej, na przedmieściach innego miasta, od dwóch lat czekają na nią mąż i kilkuletni syn. Alicja cierpi na fugę dysocjacyjną, zaburzenie, które powoduje całkowitą lub częściową utratę pamięci.

Co wywołuje to zaburzenie?

Przyczyn fugi może być wiele. Wśród nich są m.in. urazy głowy albo – jak w przypadku naszej bohaterki – traumatyczne wydarzenia i niezgoda na dotychczasowe życie.

Osoby, które cierpią na to zaburzenie, uciekają przed sytuacją, z którą nie potrafią sobie poradzić. Robią to zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Słowo „fuga” pochodzi z łaciny i oznacza właśnie ucieczkę. Część osób dotkniętych fugą zostawia w domu dokumenty oraz klucze i wyrusza w nieznane.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej