Podobno inteligentni ludzie się nie nudzą. Prawda to?

Nie będzie to łatwa rozmowa, bo nuda jest fenomenem szalenie paradoksalnym. Ma swoje pozytywne i negatywne strony, a do tego różne rzeczy dla różnych ludzi są nudne.

Odpowiadając jednak na pani pytanie: prawdą jest zarówno to, że ludzie inteligentni się nie nudzą, jak i to, że tylko inteligentni ludzie, czy też byty, są w stanie się nudzić. Żaba się nie nudzi, wypławek się nie nudzi...

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nuda usuwa nudę

Kto?

Taki mały, biały robak. Nudzić się mogą psy, małpy, człowiek.

Dalej, istnieje nie tylko nuda, która wynika z braku, z niedosytu aktywności, wrażeń – przysłowiowe „w czasie deszczu dzieci się nudzą” – ale i taka, która bierze się z nadmiaru czegoś irytującego, męczącego, kiedy ma się po dziurki w nosie na przykład czyjegoś narzekania, wiecznych kłótni.

Francuska filozofka Simone Weil twierdziła z kolei, że monotonia może być „czasem jałowym” i wtedy jest „najstraszliwsza”, ale może być też „czasem przezwyciężonym” – wówczas jest „najpiękniejsza”, i w jakimś stopniu to od nas zależy, jak ją będziemy przeżywać: czy jako ciężar, czy jako wyzwolenie.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej