Bawiłaś się lalkami w dzieciństwie?

KAROLINA JONDERKO: Wolałam samochodziki i zwierzęta. Miałam psa, chomiki, szczura i królika. Wszystkie w moim pokoju. Na lalki nie było już miejsca.

Te lalki, którym poświęciłaś ostatni projekt fotograficzny pt. „Reborn”, są bardzo ekskluzywne.

Tak, są drogie, kosztują od 1,5 tys. zł wzwyż. Cena może osiągnąć nawet 10 tys. zł, jeżeli kupuje się unikatowy „kit” uznanej i rozpoznawalnej artystki. Każda z tych lalek jest ręcznie robiona, każda artystka ma własną i niepowtarzalną technikę wykonania lalki, niektóre są prawdziwymi dziełami sztuki.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej