Magdalena Kicińska: Przyszłam porozmawiać z panem o oczywistościach.

Luis Alarcon Arias: Które, jak przypominają ostatnie tygodnie, nie dla wszystkich są takie oczywiste, prawda? O przemocy domowej, której skala w Polsce jest olbrzymia, nadal powszechnie wiadomo niewiele.

Nazwijmy ją więc. Kiedy to, co dzieje się między dwojgiem ludzi, jest przemocą?

Trzonem przemocy są zachowania agresywne. Wszystkie istoty żyjące mają możliwość uruchamiania zachowań agresywnych, są one bowiem w naszym wyposażeniu biologicznym. Niemniej nie każde zachowanie agresywne jest przemocą. Aby stało się przemocą, muszą występować cztery warunki.

Po pierwsze: jest intencjonalne, czyli nieprzypadkowe. Osoby dopuszczające się przemocy z reguły mówią, że mają dobre intencje: „To dla twojego dobra”, „Robię to, aby się posłuchała i robiła, co do niej należy” itp.

Po drugie: zawsze, gdy ktoś narusza twoje prawa lub dobra, lub/i uniemożliwia korzystanie z nich przez ciebie, jest na ścieżce przemocy.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej