Budzę się przeziębiona. Męczy mnie kaszel, idę do apteki po lek, który go złagodzi.

I popełnia pani częsty błąd.

Co jest błędem?

Nie zastanawia się pani, jaki to rodzaj kaszlu, tylko kupuje tzw. lek przeciwkaszlowy, który powinno się stosować wyłącznie przy kaszlu suchym. Natomiast przeziębieniu może towarzyszyć też kaszel mokry, który służy oczyszczeniu dróg oddechowych. Jeśli go pani zablokuje, plwocina nie zostanie odkrztuszona, tylko będzie zalegać w oskrzelach. A tam ze względu na ciepło i wilgoć są świetne warunki do rozwoju bakterii.

A jak odróżnić suchy kaszel od mokrego?

Kaszel suchy jest często napadowy i nie towarzyszy mu odkrztuszanie. Przy mokrym zwykle słyszymy furczenie w drogach...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.