Różnice między preferencjami Polek i Polaków są ogromne. Parlament wybrany przez mężczyzn byłby bez porównania bardziej prawicowy. PiS otrzymałby aż 40 proc. męskich głosów, a Koalicja Obywatelska tylko 17 proc. Kukiz miałby 8 proc., a Biedroń i SLD po 7 proc., ale do parlamentu weszłaby też partia Wolność Janusza Korwin-Mikkego. Przy takich wynikach PiS miałby samodzielną większość w wybranym Sejmie, a razem z Kukizem i Korwinem - większość konstytucyjną.

To kolejny wynik potwierdzający tezę o tym, że Polacy są dużo bardziej konserwatywni od Polek i dużo częściej głosują na partie prawicowe.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej