Z listu rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła w sprawie zmiany ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, w tym o dostępności pigułki ellaOne, klauzuli sumienia oraz edukacji seksualnej w Polsce, warto zapamiętać kilka bardzo ważnych rzeczy. Tych kilka punktów dobitnie pokazuje, dlaczego decyzja o zakupie ellaOne powinna należeć do kobiety, a nie do komisji zdrowia, posłów, lekarza czy farmaceuty.

O tabletce ellaOne

1...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.