W fotobudkach częściej niż zdjęcia do dokumentów robimy zdjęcia dla żartu i zabawy. Zamiast przybierać poprawne pozy, stroimy miny. To miejsce, do którego wchodzimy, by powygłupiać się przed obiektywem - często w rozbawionym towarzystwie - oraz by zatrzymać chwilę szczęścia...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.