1/2
zamknij < >

Wojciech Eichelberger: W umysłach współczesnych kobiet odradza się duch czarownic

Zdjęcie numer 1 w galerii - Wojciech Eichelberger: W umysłach współczesnych kobiet odradza się duch czarownic

WASYLUK

Wojciech Eichelberger - psychoterapeuta, coach i trener, dyrektor Instytutu Psychoimmunologii (IPSI)
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Wojciech Eichelberger: W umysłach współczesnych kobiet odradza się duch czarownic
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Wojciech Eichelberger: W umysłach współczesnych kobiet odradza się duch czarownic
Komentarze
Mam pewne podstawy fizyki. Powiedzmy, że przeczytałem Resnick'a Halliday'a (czy jak im tam). Proszę o wyjaśnienie cytatu: "... Tym, który potwierdzają odkrycia fizyki i mechaniki kwantowej uzasadniające widzenie świata jako spójnego organizmu czy hologramu, który jest bytem inteligentnym, z którym trzeba się dobrze komunikować... ". Bo albo widzę bełkot, albo odkryto bozon Eichelbergera. Reszta też ... słaba. Może Pan Wojciech poczynił interesujące spostrzeżenia, ale wydaje się, że nie mają charakteru naukowego. Ale tzw. metoda naukowa jest pojęciem mało popularnym w psychoterapii, psychiatrii, czy psychologii. Feminizm (a w szczególności badania gender) za to, to czysta ideologia, która wprost odrzuca badania przeprowadzone metodą naukową. Bah odrzuca nawet zwykłe statystyki. Nieprawda? To wybierzcie sobie najbardziej lewicowo, feminogenderowe państwo (Skandynawia?) i sprawdźcie jakie zawody wybierają kobiety, a jakie mężczyźni. Jak to wyjaśnić inaczej niż zwykłym dymorfizmem płciowym?
@Artur Napora Obojętnie jak to nazwiemy. Obie płci mają te same prawa. Mężczyźni uzyskują przewagę wykorzystując płodność kobiet. Kobiety jeśli zapanują nad płodnością, mają szansę uzyskania przewagi. O to właśnie toczy suę ta gra. W obecnym 'męskim" systemie prawnym, prawa kobiet są ograniczane. Tylko tyle i aż tyle.
już oceniałe(a)ś
9
2
"Kulturowa i obyczajowa rzeczywistość w erze przedfeministycznej była monolitem" Pan ładnie i ciekawie pisze o czasach współczesnych, ale o historii nie ma dużego pojęcia.
już oceniałe(a)ś
64
20
Aż przeczytam tę książkę... Myślę o kobietach to samo (jestem kobietą) co pan Wojciech, ale coraz bardziej utwierdzam się, że przymiotem niewiast jest głupota - naprawdę jest mi bardzo przykro z tego powodu... Następny dowód do powyższej tezy: mężczyzna wypowiadający się o rzeczywistości w tym wywiadzie, jest drugim człowiekiem, z którym zgadzam się bez wyjątków w przedstawionych kwestiach, a pierwszy też nie był kobietą, gorzej - był duchownym i to katolickim... W mojej okolicy nie spotkałam więcej czarownic niestety... :D
@nietapippa Czarownice istnieją-zapraszam do Krainy Rumianku - są tu przynajmniej dwie, a często przylatuje więcej.Z moich doświadczeń wynika, że głupota jest "przymiotem"??? wielu ludzi i płeć nie ma tu nic do rzeczy.
już oceniałe(a)ś
29
2
@Grażyna Łańcucka Zgadzam sie, jest duzo czarownic, nawet bardzo duzo...jest ogrom zielarek na fb ( pewnie 80%) i coraz wiecej ich przybywa. Podoba mi sie ta ksiazka . Temat bardzo aktualny i wart naglosnienia, zeby jeszcze wiecej kobiet zrozumialo, ze stereotypy narzucane nam przez mezczyzn..nie jest naszym swiatem...dlugo by tu dyskutowac. A swoja droga, kto powiedzial, ze Bog jest mezczyzna ? Przeciez bylo kobiet Bogow ;)
już oceniałe(a)ś
1
0
@nietapippa ,,(...) ale coraz bardziej utwierdzam się, że przymiotem niewiast jest głupota (...)" Szkoda, że nie potrafiła uzasadnić swojego stanowiska.
już oceniałe(a)ś
2
0
Dyrektor Instytutu Psychoimmunologii? Boże Drogi, a cóż to znowu za instytucja? Bo mnie się jako żywo przypomina mniemanologia stosowana ;-)
już oceniałe(a)ś
31
34
Ech, co pan może wiedzieć o kobietach...
już oceniałe(a)ś
23
36
"Cała historia czarownic jest bardzo silnym obciążeniem w psychice wielu kobiet. Nawet nie uświadamiamy sobie, jak silnym. Spotykam się z tym w terapii i w życiu. Palenie czarownic trwało 300 lat! Ponoć zginęło około dwóch milionów kobiet." Skąd się wzięły miliony? Z fantazji na ten temat w głowie pana Wojciecha! A jakie są fakty? "W Watykanie przedstawiono zarówno list papieża do przewodniczącego Komitetu Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 kard. Rogera Etchegaraya, jak i obszerne opracowanie historii Inkwizycji, autorstwa 29 badaczy i naukowców."/.../ "Z obszernego dokumentu wynika, że w czasach działania instytucji kościelnej określanej mianem Inkwizycji, ustanowionej w XII wieku, a zniesionej w 1859 roku przez papieża Piusa IX, obyło się około 100 tys. procesów o herezję zarówno w sądach kościelnych, jak i cywilnych. Zdaniem kuratora opracowania prof. Agostino Borromeo, wyroki skazujące częściej ferowane były jednak przez sądy cywilne niż kościelne. I tak na przykład Inkwizycja skazała w Hiszpanii na spalenie na stosie 59 osób, w Portugalii cztery osoby, a we Włoszech 36. Prof. Borromeo zwrócił też uwagę, że egzekucje osób skazanych za herezję były częstsze w krajach protestanckich niż w katolickich. "
@mundi8 Demagogia. Procedura była taka, że kościółek katolicki "przekazywał"/przykazywał sądom cywilnym (nie odważyłyby się NIE wykonać terroru klechów .Np. Waldensi, Katarzy, Templariusze - papiestwo urządzało przeciw Nim wyprawy krzyżowe i tam też palono i mordowano kobiety !!! Twoje dane, to watykańskie historyczne oszustwa - jak zwykle - na nich potęga Watykańczyków się opiera.
już oceniałe(a)ś
0
0
Panie Wojciechu, Pana syndrom "zdradzenia przez ojca" realizuje się w sposób, którym ociera się Pan o śmieszność, przykro mi na to patrzeć. Bycie "apostołem zranionej kobiecości" to nie jest zadanie dla mężczyzny. Nie wyzwala to ani kobiecości ze zranienia ani męskości z uwikłania.
już oceniałe(a)ś
22
35
"Tym, który potwierdzają odkrycia fizyki i mechaniki kwantowej uzasadniające widzenie świata jako spójnego organizmu czy hologramu, który jest bytem inteligentnym, z którym trzeba się dobrze komunikować." - ja tego pana nie rozumiem. Wydaje mnie się, że nie ma pojęcia o czym pisze. Cała reszta w podobnym stylu - bez dowodów i w zasadzie "wywiad to nikt mi niewygodnych pytań nie zada, więc mogę mówić jakby to wszystko była oczywista prawda". Pani redaktor spija słowa z ust Pana Profesora, a on sobie urabia grunt, przepraszam, wyrabia markę wśród bezkrytycznych kobiet. Powiem tak: taki przekaz (dziennikarstwem trudno mi to nazwać) pasuje do Focha, nie do Wysokich.
@Tomasz Wozniak Te bezkrytyczne - czarownice ? O to Ci chodziło ? Teraz przynajmniej wiesz, jak traktujesz swoje kobiety. Serdecznie im współczuję przebywania z uzurpującym sobie prawo wyższości psychologicznym dyletantem.
już oceniałe(a)ś
4
1
@rd21 Ale on ma rację. Człowiekiem rozemocjonowanym, bez względu na płeć, łatwo manipulować. Kobieta najpierw powinna odkryć, że jest ponad te śmieszne patriarchalne wymysły, a dopiero potem racjonalnie dochodzić do uzyskania wolności. Myślę, że pierwszym krokiem jest odrzucenie chrześcijaństwa, które jawnie nawołuje do dyskryminacji kobiet.
już oceniałe(a)ś
2
0