http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Warszawskie mieszkanie malarki Bogny Gniazdowskiej

Kącik kolonialny w salonie. Białe pokrowce na fotelach i orientalne tkaniny. Lustro było kiedyś częścią szafy. Na ścianie obraz Mikołaja ?Panowie?. - Wymieniamy się obrazami - mówi Bogna. - Czasami wiszą tu moje ?Pensjonarki?(wyżej)

Fot. Michał Mutor / AG

Kącik kolonialny w salonie. Białe pokrowce na fotelach i orientalne tkaniny. Lustro było kiedyś częścią szafy. Na ścianie obraz Mikołaja ?Panowie?. - Wymieniamy się obrazami - mówi Bogna. - Czasami wiszą tu moje ?Pensjonarki?(wyżej)

  • Kącik kolonialny w salonie. Białe pokrowce na fotelach i orientalne tkaniny. Lustro było kiedyś częścią szafy. Na ścianie obraz Mikołaja ?Panowie?. - Wymieniamy się obrazami - mówi Bogna. - Czasami wiszą tu moje ?Pensjonarki?(wyżej)  - miniatura
  • W pracowni Bogny obrazy układają się w monochromatyczny kolaż. M.in. (od góry po lewej): ?Poemat w brązie?, ?Dwanaście kobiet? - zaszyfrowane portrety przodkiń z rodziny Gierzyńskich - ?Sumatra?, ?Koty? - miniatura
  • Antykwaryczne zdobycze Bogny: XIX-wieczna ręcznie haftowana torebka i jej imitacja z lat 60. Na krześle torebka z lat 60. odziedziczona po kuzynce. W dzieciństwie przedmiot uwielbienia i zazdrości  - miniatura
  • Fotograficzna galeria przodków, wśród nich dziadek Rutkowski, elektryk w carskiej salonce. Globus zabawka przyjechał z domu ciotek w Elblągu. Na pierwszym planie: przodkowie zaadoptowani - rosyjska broszka-zdjęcie znaleziona w błocie na warszawskim Kole (z boku po lewej) - miniatura
  • Przedwojenne mieszkanie na Mokotowskiej po wojnie zajęli hokeiści z Legii. Mieszczański salon to dzieło Bogny. Białe pokrowce uszyła sama. Tapicerowane siedziska zbyt lubiły jej koty. Na sztalugach: ?Dybuk? z 1999 r. Prezent dla męża Mikołaja Kasprzyka, malarza (na górze po lewej) - miniatura
  • Bogna Gniazdowska na tle portretu Babci. - Namalowałam ją, kiedy miałam 36 lat, tyle samo co ona, gdy zrobiono jej zdjęcie - miniatura

Tekst i stylizacja: Ewa Toniak. Zdjęcia: Michał Mutor 2005-03-04, ostatnia aktualizacja 2005-03-02 13:06:47.0

ZOBACZ TAKŻE

• Sprzątanie domu (12-04-09, 01:00)


Brak komentarzy