, ostatnia aktualizacja 2002-07-22 16:00:08.0
"Seksualność jest największym doświadczeniem człowieczej żywotności. Trzeba o nim pisać. Nie mam tabu i daję tym dowód niezależności upragnionej lub istniejącej naprawdę" - notowała Anais i rzucała się w ramiona mężczyzn, a sporadycznie też kobiet. Czasami miewała pięciu kochanków dziennie. Twierdziła, że tym samym żyła kilkoma żywotami równocześnie
"Powiedz, powiedz mi, co czujesz! - woła. Nie mogę. Oczy przesłania mi krwawa mgła, czuję pulsowanie w czaszce. Mam ochotę krzyczeć dziko, bez słów, bez sensu, wydobywać nieartykułowane dźwięki z najpierwotniejszego rdzenia mojego jestestwa, tryskające z mojej macicy niczym miód. Wyciskająca łzy z oczu rozkosz, potem leżę cicho, pokonana, uspokojona" - pisała Anais Nin w fabularyzowanej książce (czy to dzienniku, czy to powieści) "Henry i June" o związku z pisarzem Henrym Millerem....

pozostało 98% treści.
