Toskania, cz. 1

...

Marta Gessler 2008-10-26, ostatnia aktualizacja 2008-11-24 16:41:39.0

Maestro - tak nazywały¶my naszego włoskiego nauczyciela gotowania. Lekcje odbywały się w małym oszklonym budynku. Przez okno widziały¶my ogród. Rozmaryn, tymianek, szałwia. Dziesięć perfekcyjnie przygotowanych stanowisk.

To nie był show. To było porz±dne gotowanie. Wałeczki z ciasta ziemniaczanego powinny być równe. Potem będzie łatwiej zrobić malutkie gnocchi. Woda w garnku wrze. Zaczynamy gotować. Kolejna potrawa. Papardelle z m±ki razowej. Same mielemy m±kę w młynku elektrycznym. Potem wałkujemy ciasto. Jestem zachwycona.

Koniecznie muszę mieć tak± maszynkę do robienia makaronu. Na końcu sos. Masło, odrobina wody i jeden listek szałwii.

Maestro, kocham cię. PS Pozdrawiam dziewczyny z florenckiej szkoły gotowania. Ciao!

Gnocchi ze ¶wieżymi pomidorami i bazyli± a la Fiesole

600 g ziemniaków

120 g m±ki

10 g soli

1 jajko całe

1 żółtko

gałka muszkatołowa

50 ml oliwy z oliwek

500 g pomidorów

12 listków bazylii

Ziemniaki ugotować. Przecisn±ć przez maszynkę. Przełożyć do miski. Dodać m±kę, jaja i gałkę muszkatołow±. Wymieszać.

Przygotowane ciasto należy podzielić na sze¶ć równych czę¶ci i uformować z nich wałki o ¶rednicy 1,5 cm. Podzielić je

na 2,5-cm kawałeczki i każdy z nich zrolować za pomocą widelca. Uformowane gnocchi przełożyć na tackę posypaną mąką. Pomidory obrać ze skórki. Pokroić na cząstki. Na patelni podsmażyć na oliwie z oliwek czosnek. Dodać pomidory.

Smażyć 5-6 min. Dodać sól i pieprz. Wrzucić do gotującej się wody kluski. Gotować. Kiedy wypłyną na powierzchnię, wyjąć je łyżką cedzakową i przełożyć do sosu. Dodać li?cie bazylii pokrojone na wąskie paseczki.

Zobacz także: Suszone pomidory z bazylią i czosnkiem Uniwersalna specjalno?ć wujka Manolo