Anais Nin
26.07.2002
, aktualizacja: 22.07.2002 16:00
"Seksualność jest największym doświadczeniem człowieczej żywotności. Trzeba o nim pisać. Nie mam tabu i daję tym dowód niezależności upragnionej lub istniejącej naprawdę" - notowała Anais i rzucała się w ramiona mężczyzn, a sporadycznie też kobiet. Czasami miewała pięciu kochanków dziennie. Twierdziła, że tym samym żyła kilkoma żywotami równocześnie
"Powiedz, powiedz mi, co czujesz! - woła. Nie mogę. Oczy przesłania mi krwawa mgła, czuję pulsowanie w czaszce. Mam ochotę krzyczeć dziko, bez słów, bez sensu, wydobywać nieartykułowane dźwięki z najpierwotniejszego rdzenia mojego jestestwa, tryskające z mojej macicy niczym miód. Wyciskająca łzy z oczu rozkosz, potem leżę cicho, pokonana, uspokojona" - pisała Anais Nin w fabularyzowanej książce (czy to dzienniku, czy to powieści) "Henry i June" o związku z pisarzem Henrym Millerem....

pozostało 98% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wisława Szymborska o swojej miłości
- Co sobotę w kiosku z "Gazetą Wyborczą"
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
- Wysokie Obcasy Extra











