http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Kiedy seks już nas nie łączy

Magdalena Grzebałkowska
18.01.2009 , aktualizacja: 19.01.2009 17:08
A A A Drukuj

Pościel jest bordowa, łóżko szerokie, wygodne. Niedzielny poranek. Zza przymkniętych żaluzji wpada światło. Anna i Maciej kochają się. Jak co tydzień o tej samej porze. Za drzwiami ich córka ogląda telewizję. Po dziesięciu minutach Maciek ma orgazm, kończy, wychodzi do łazienki. Anna płacze w bordową poszewkę. Jak co tydzień o tej samej porze.

Anna - No dobra, ale szybko

Anna (lat 37) mówi, że totalna desperacja ogarnęła ją w zeszłym roku. Tak bardzo chciała uprawiać dobry seks, że zaczęła szukać kochanka w internecie. Wycofała się, gdy facet poprosił o spotkanie w hotelu. - Chciałam sprawdzić, czy mogę jeszcze kogoś doprowadzić do obłędu w łóżku - wspomina. - Szłam ulicą i oglądali się za mną faceci....


pozostało 98% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się