http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Czekoladowy zygzak

Marta Gessler
10.12.2009 , aktualizacja: 04.12.2009 14:15
A A A Drukuj
Pomysł kulinarny: Marta Gessler; Fot. Marcin Klaban
W jednej z warszawskich cukierni można kupić czekoladę w torebce. To nie tabliczka, którą wszyscy znamy. Czekolada jest połamana na nieregularne kawałki. Kupuję ją, bo wzbudza moje zaufanie. Wygląda na ręcznie robioną.
ZOBACZ TAKŻE
Czekolada jest gorzka z zatopionymi orzechami laskowymi. Kiedy wyjadam ostatnie okruszki, obiecuję sobie, że następną zrobię sama. Bo to może być osobista czekolada. Wystarczy rozpuścić tabliczkę. Wylać na pergamin. Dodać ulubiony składnik, a po chwili łamać, kroić. To może być prezent dla czekoladoholików. Tylko torebka powinna być przezroczysta. Musi być widać, że jest HAND MADE

4 tabliczki gorzkiej czekolady

2 tabliczki białej

100 g ulubionych orzechów

Gorzką czekoladę pokruszyć na małe kawałki. Przełożyć do szklanej lub metalowej miski. Następnie rozpuścić nad garnkiem z wrzącą wodą. W tym samym czasie to samo zrobić z białą czekoladą. Można roztopić czekoladę w mikrofali. Do gorzkiej dodać pistacje, orzechy ziemne, laskowe. Wymieszać. Na blaszkę wyłożoną pergaminem wylać gorzką czekoladę. Następnie łyżką kłaść białą i delikatnie mieszać. Powinny powstać białe czekoladowe zygzaki. Czekoladę ochłodzić i pokroić na nieregularne kawałki.

Pomysły:

do rozpuszczonej białej czekolady można dodać suszone truskawki, kandyzowany imbir, melona, żurawiny; do mlecznej - wszystkie orzechy, rodzynki moczone w rumie, prażone ziarna sezamu; do gorzkiej - chili, ziarna słonecznika, prażone migdały, listki mięty

Podziel się