http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Tarczyca

Irena Cieślińska
25.05.2011 , aktualizacja: 19.05.2011 11:43
A A A Drukuj
Tarczyca Rys. Marianna Sztyma Tarczyca
Nadpobudliwe wariatki i śpiące królewny, czyli kiedy nasze zachowanie jest irytującą cechą charakteru, a kiedy ciągłe zmęczenie czy rozdrażnienie są już objawem fizycznej choroby - rozmowa z dr. Wiesławem Grzesiukiem
dr n. med. Wiesław Grzesiuk
jest specjalistą endokrynologiem, adiunktem w Katedrze i Klinice Chorób Wewnętrznych i Endokrynologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
dr n. med. Wiesław Grzesiuk jest specjalistą endokrynologiem, adiunktem w Katedrze i Klinice Chorób Wewnętrznych i Endokrynologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
ZOBACZ TAKŻE
Przychodzi kobieta do lekarza i mówi, że czuje się gruba i zmęczona

Proszę pani, a kto się tak nie czuje!? Przynajmniej czasami. A niemal każdy człowiek ze znaczną nadwagą ma gorszą wydolność i łatwiej ulega znużeniu. Ale ponieważ pacjentka przychodzi właśnie do mnie, a ja jestem endokrynologiem, to, jak rozumiem, obawia się, czy przyczyną nie są zaburzenia hormonalne, może niedoczynność tarczycy. Tyle że, owszem, człowiekowi z niedoczynnością tarczycy przybywa na wadze, ale przecież nie jest bardzo gruby.

Nie jest gruby, chociaż waży coraz więcej? Nie rozumiem

Objawy niedoczynności mogą być różnorodne i dotyczyć bardzo wielu narządów i organów, ale przyczyna tych zmian jest jedna: spowalnia się przemiana materii. W wyniku tego w organizmie pojawiają się w nadmiarze glukozoaminoglikany, tzw. GAG-i. To galaretowate substancje, które łatwo chłoną wodę, stąd i przybieranie na wadze, i widoczne u pacjentów charakterystyczne obrzęki. Na początku mogą pojawiać się w okolicach oczu, a że jednocześnie osłabiona jest mimika, twarz zdaje się nalana i trudno z niej wyczytać emocje.

GAG-i mogą odkładać się w różnych miejscach. Jeśli pojawią się pod skórą - powstaje obrzęk. Jeśli w jelitach - występują zaparcia. A kiedy zbyt wiele ich będzie w centralnym układzie nerwowym, chory stanie się osowiały, śpiący, zmęczony, pozbawiony werwy i refleksu. W końcu, jeśli odłożą się w worku osierdziowym, może dojść do groźnej tamponady serca.

Rzadko jest tak, że objawy niedoczynności tarczycy dotyczą tylko jednego narządu. U różnych osób dolegliwości mogą wyglądać inaczej. Zwykle chory zwraca uwagę na jedną rzecz - np. że pojawiły się u niego wyraźne obrzęki pod oczyma. A kiedy zaczynam rozmawiać i wypytywać, okazuje się, że ma liczne objawy niedoczynności tarczycy, tylko nie zwrócił na nie wcześniej uwagi. To, że jest ociężały i spać mu się chce, kładł na karb tego, że ma dużo pracy. Kobiety mają zaburzenia miesiączkowania, a potrafią je tłumaczyć stresem i częstymi podróżami. Włosy słabsze i sucha skóra? Pewnie od słońca lub złej diety. Panom zdarzają się zaburzenia libido, ale myślą, że to z przemęczenia.

Co jeszcze mogą zauważyć?

Że jest im stale zimno, mają suchą, chłodną, szorstką skórę z charakterystycznym przebarwieniem i suchością na skórze kolan i łokci, tak jakby te miejsca były stale lekko niedomyte. Mają też chrypkę, głos się im się obniża, mięśnie tracą siłę i napięcie, ciało wydaje się ciastowate. Tracą apetyt, ich włosy są słabe, mogą wypadać. Rozdwajają się paznokcie, zęby atakuje paradontoza, język jest powiększony i nabrzmiały. Pacjenci skarżą się na duszności, bóle brzucha. Wyniki analiz mogą z kolei pokazywać podwyższony poziom glukozy i cholesterolu we krwi oraz niedokrwistość. A badanie EKG - zwolnioną akcję serca.

A może chociaż dzięki temu mają szansę na długowieczność? Mówi się, że każdemu z nas natura dała tyle samo uderzeń serca - kto je wykorzysta powoli, pożyje dłużej.

Nie wolno tego rozważać w takich kategoriach. Ważna jest przecież jakość życia, a na tak zwolnionych obrotach nie da się normalnie funkcjonować! Hormony tarczycy regulują najważniejsze procesy życiowe, w tym tempo przemiany materii, stymulują produkcję energii cieplnej, wpływają na transport wody, przemianę cholesterolu, białek, wapnia oraz fosforu, na procesy intelektualne i nastrój, na pracę serca, mięśni, jelit, u kobiet na funkcjonowanie jajników, a u mężczyzn - jąder.

Kiedy tak pana słucham, zaczynam myśleć, że mogę mieć niedoczynność tarczycy. Włosy dość słabe, marznę, brak mi energii, no i ostatnio utyłam, ale nie dlatego, że jem jakoś dużo więcej. Jak sprawdzić, czy moja tarczyca jest zdrowa?

Trzeba zmierzyć poziom hormonów tarczycy oraz TSH - tyreotropiny, hormonu wytwarzanego przez przysadkę mózgową, który zawiaduje tarczycą. Jeśli hormonów tarczycy jest mało, TSH wzrasta, a to stymuluje tarczycę do zwiększonej ich produkcji. Jeśli hormonów jest dużo, TSH maleje. Zmiany stężenia TSH są więc najczulszym wskaźnikiem zaburzeń czynności tarczycy. Zazwyczaj jeśli wynik badania TSH mieści się w normie, ani nadczynności, ani niedoczynności tarczycy nie mamy.

W normie - to znaczy?

Obowiązujący zakres normy TSH jest dziś dość szeroki - od 0,2-0,4 do 4,0-4,5 mIU/L. Jednak u ponad 95 proc. zdrowych osób stężenie TSH utrzymuje się w przedziale 0,4-2,5 mIU/L. Dlatego wielu lekarzy uważa, że górny zakres normy TSH powinien być obniżony do 2,5 mIU/L, a wartości wyższe mogą wskazywać na obecność utajonej choroby tarczycy. Niestety, niektórzy pacjenci po wykonaniu badania porównują wynik z normami odczytanymi na wydruku i uznając samemu, że wartości są prawidłowe, rezygnują z wizyty u endokrynologa.

Tym bardziej że nie tak łatwo się do niego dostać

Gorąco odradzam takie postępowanie i samodzielne próby interpretacji wyników na podstawie wiedzy wyniesionej z forów internetowych.

Każdy przypadek wymaga indywidualnego rozpatrzenia, a szczególnie ostrożnym trzeba być w przypadku dzieci, kobiet w ciąży i osób przyjmujących dużo leków. Niedoczynność tarczycy u matki grozi niedorozwojem centralnego układu nerwowego dziecka! Uważam, że wartość TSH u kobiet w ciąży nie powinna przekraczać 2,0 mIU/L.

A co z dolnym zakresem normy?

Ustalony dolny zakres normy dla TSH jest powszechnie akceptowany. Nieznaczne obniżenie stężenia TSH, mieszczące się w przedziale 0,1-0,4 mIU/L, może oznaczać, zwłaszcza u ludzi starszych, utajoną nadczynność tarczycy i zwiększać ryzyko napadowego migotania przedsionków. Oczywiście, dla pełnej diagnozy należy wykonać jeszcze inne badania, takie jak oznaczenie stężenia hormonów tarczycy - FT3 i FT4, przeciwciał przeciwtarczycowych nazywanych w skrócie anty-TPO, anty-Tg czy TBAb. Lekarz może też skierować na USG tarczycy, scyntygrafię, a jeśli stwierdzi obecność guza - biopsję.

Leczenie niedoczynności jest trudne?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • gosiaaa79

    Oceniono 1 raz 1

    Witam
    od 2 lat choruje na niedoczynność tarczycy. Mój organizm źle przyswaja leki i od jakiegoś czasu częściej jestem na zwolnieniu niż w pracy. Mój pracodawca zaczyna mieć tego dość. Ostatni słyszałam że można otrzymać grupę inwalidzką , która m.in. daj trochę więcej urlopu co mogłaby rozwiązać choć część moich problemów. Czy ktoś wie może czy w chorobach tarczycy przysługuje grupa inwalidzka a jeśli tak to jaka ? z góry dziękuję za odpowiedź
    pozdrawiam serdecznie

  • polprawdy

    0

    A ja miałam nadczynność tarczycy (0,03) i żadnych szans na endokrynologa (terminy!). Trafiłam na metodę pana Żenni i po kilku zabiegach (bez hormonów) mam TSH 2.48.

  • agnesssa1973

    0

    dużo ciekawych informacji , leczę niedoczynność 4 lata i tydzień temu trafiłam do endokrynolog K.Góralczyk w Rzeszowie i bardzo wiele podobnych informacji jak w artykule usłyszałam - a lecząc się w Medyku u dr ... pomińmy ( ale u endokrynolog ) niewiele mogłam się dowiedzieć 5 zdań i wszystko i kolejny pacjent - bardzo ważne aby spotkać kogoś mądrego kto chce powiedzieć dużo i odpowiedzieć na pytania pacjenta ... pozdrawiam wszystkich Motylków

  • balsamlomzynski

    Oceniono 7 razy 7

    Doskonały wywiad. Podobno do 30% Polaków ma jakieś trudności tarczycowe. Powinno się powiedzieć parę dodatkowych rzeczy: 1. TSH badane po południu może być nawet 50% niższe ("bardziej" w normie, w przypadku niedoczynności) niż rano, dlatego powinno się iść do laboratorium rano. 2. Ważne jest też wiedzieć o powszechnych dla niedoczyności "współschorzeniach": niskie poziomy ferrytyny, B12 i witaminy D. Każdą z tych trzech rzeczy można łatwo sprawdzić, trzeba zaś szczególnie wtedy jeśli podawanie lewoskrętnej tyroksyny nie powoduje wzrostu poziomu metabolizmu. Jak ktoś nie ma ochoty błagać lekarzy, albo płacić (badanie D trochę kosztuje), suplementatcja B12 i witaminy D na własną rękę nie jest groźna, natomiast żelaza nie powinno się brać bez konsultacji z lekarzem. 3. Wreszcie, niektórzy pacjenci zażywający hormony tarczycy, szczególnie ci doświadczający deficytów pamięci i uwagi, mogą potrzebować T3 (aktywna postać hormonu), nie zaś samego tylko T4, obecnego z powszechnie stosowanych preparatach. Tu jednak badania są niekonkluzywne, jest pewne ryzyko komplikacji kardiologicznych, czasem jednak nie ma innego wyjścia.

    Wszystkim wojującym z niedoczynnością życzę powodzenia i cierpliwości w samodokształcaniu się, bo bez tego z tym siajstwem ani rusz. Ze smutkiem donoszę, że rzeczywista poprawa mozę nastąpić dopiero pół roku po diagnozie.

    W Warszawie, polecam dr Jastrzębską.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX