http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Wierzysz, zdrowiejesz

rozmawiała Katarzyna Bosacka
2008-01-21, ostatnia aktualizacja 2008-01-17 16:14

Duże znaczenie ma nawet kolor łykanych przez nas tabletek. Z badań wynika, że antydepresanty działają najsilniej, jeśli są czerwone lub żółte, a leki uspokajające - białe lub jasnozielone


ZOBACZ TAKŻE
RAPORTY
SONDAŻ
Czy łapiesz się na efekt placebo?

Myślę, że tak, skoro witamina C zawsze leczy mnie z przeziębienia
Czasami tak, ale przy poważniejszych chorobach żadne zastępstwo mi nie pomaga
Nie sądzę, żeby taki substytut w jakikolwiek sposób na mnie wpływał

Co pan taki niewyraźny, doktorze?

Chyba mnie łapie przeziębienie.

Jak wtedy ratują się lekarze?

Jak wszyscy - wieczór pod kocem, herbata z malinami i miodem.

A sam pan mówił, że metody domowe nie mają udowodnionego działania.

Ale liczy się działanie na psychikę. Wierzymy, że nam pomogą, a to przyspiesza proces zdrowienia. Spotykałem na przykład dzieci alergiczne cudownie "odczulone" kulami magnetycznymi. To nic innego jak efekt placebo, bo z punktu widzenia statystyki medycyny akademickiej taki sposób leczenia jest równie skuteczny i udowodniony jak używane niegdyś - sproszkowana mumia, mielone meteoryty czy oko żaby.

Zaraz, kit można wcisnąć dorosłemu, ale dziecku?

Nie tylko dziecku! Efekt placebo zaobserwowano już u zwierząt laboratoryjnych. Szczury karmiono silnym lekiem upośledzającym odporność wymieszanym z syropem miętowym. Kiedy to piły, ich odporność zaraz się 'rozkładała', ale, co ciekawe, kiedy podano im sam syrop miętowy, ponownie ich układ odpornościowy legł w gruzach. Wytworzył się u nich odruch warunkowy. Taki efekt równie łatwo wywołać u ludzi.

Fakt. Wolter, niepogodzony ze skutkami tragicznego trzęsienia ziemi w Lizbonie w 1755 roku, zawsze w jego rocznicę był ciężko chory.

No właśnie. Dzieci znakomicie reagują na efekt placebo, jakim jest np. naklejenie plasterka. Rana nie znika, ból nie mija, a dziecko przestaje płakać od razu. Ból zagłusza troska rodziców, przytulenie, pogłaskanie.U dorosłych efekt placebo polega głównie na dobrych relacjach z lekarzem - wysłuchanie, staranne zbadanie, pocieszenie. Czas poświęcony pacjentowi (np. podczas terapii homeopatycznej) to jeden z najistotniejszych czynników zdrowienia. Drugi to pieniądze! Nie ma bardziej skutecznego placebo niż droga, opłacona z własnej kieszeni terapia. Płacisz, wierzysz, zdrowiejesz.

Są na to badania?

Oczywiście. Naukowcy z zapartym tchem śledzą działanie efektu placebo. Artykuły na ten temat publikują najważniejsze światowe periodyki medyczne. co tam piszą?

Ostatnio np. o lekkoatletach. W "Journal of Neuroscience" opisano sportowców, którym przez kilka tygodni aplikowano silny środek znieczulający, by nie odczuwali bólu i osiągali lepsze wyniki. Okazało się, że jeśli lekarz zaaplikuje im następnie placebo, ich wyniki pozostają nadal znakomite. Proszę pomyśleć w tym kontekście o kontrolach antydopingowych. No bo jak wykryć we krwi coś, co było placebo?

Lepsze wyniki osiągają też firmy farmaceutyczne, wmawiając nam, np. że witamina C działa na przeziębienie.

W aptekach pełno jest tego typu medykamentów - krople homeopatyczne, plastry odchudzające - niektórzy badacze twierdzą, że nawet jedna trzecia wszystkich leków z apteki to placebo. Jak się okazuje, duże znaczenie ma nawet kolor łykanych przez nas tabletek. Z badań wynika, że antydepresanty działają najsilniej, jeśli są czerwone lub żółte, środki przeczyszczające muszą być brązowe lub ciemnozielone, leki uspokajające - białe lub jasnozielone. Są takie tabletki obniżające gorączkę - wielkie niebieskie. Trzeba wziąć od razu dwie. To sugeruje, że łykamy końską dawkę leku, który nam pomoże, mimo że ilość substancji czynnej jest w nim taka sama jak w podobnych specyfikach wyglądających niepozornie. Firmy farmaceutyczne robią badania i wiedzą, gdzie w co się wierzy. W USA np. tabletki przeciwbólowe są czerwone i łatwe do przełknięcia - malutkie, podłużne.

Co dokładnie znaczy słowo "placebo"?

To z łac. „spodobam się”. Weszło do naszego języka wskutek wielu przekręceń. Początkiem były słowa psalmu 116 „Placebo Domino in regione vivorum” [w dosł. tłumaczeniu: „Spodobam się Panu w krainie żyjących”]. Był on w średniowieczu śpiewany na początku nieszporów żałobnych, często przez opłaconych kantorów. Stąd „zaśpiewać »Placebo... «” oznaczało służalcze pochlebstwa. Dopiero w XIX w. zostało przejęte przez medycynę na określenie działania, które bardziej „się podoba”, niż służy pacjentowi.

Jak silna jest moc leków, które nam 'się podobają'?

Zdumiewająca. W przypadku niektórych chorób skuteczność placebo sięga nawet 50-60 proc. (np. bóle nieznanego pochodzenia, depresja, dolegliwości żołądkowe). Ba, okazuje się, że czasem tabletki z cukrem powodują wysypkę polekową czy pokrzywkę. W badaniach z udziałem kilkunastu tysięcy pacjentów osoby łykające placebo nierzadko odczuwają poprawę zdrowia i ustąpienie objawów choroby. Nawet lipna psychoterapia czy niby-zabieg chirurgiczny mogą przynieść długotrwałą ulgę w dolegliwościach. Wiemy to z badań, bo efekt placebo można dziś obserwować i mierzyć.

Źródło: Wysokie Obcasy

Zobacz więcej na temat:

  • Wierzysz, zdrowiejesz politologkielecki 01.02.08, 19:07

    Zawsze to wiedziałem i z tego korzystałem»

  • Re: Wierzysz, zdrowiejesz izuzula 22.02.08, 15:27

    Wiadomo! Wyzwalajmy endorfiny! Każdy ma swój sposób. Do dzieła!»

  • Re: Wierzysz, zdrowiejesz premnathan 04.03.08, 08:56

    Zadziwiające, z jaką lekkością lekarze przypisują efektowi placebo wszystko,czego nie rozumieją, i co nie jest zgodne z ich naukami. Ciekawe, czy samipotrafią wytwarzać równie skuteczny »

W numerze z 28 sierpnia