Annette Lu
19.07.2002
, aktualizacja: 15.07.2002 12:55
W liczącej pięć tysięcy lat chińskiej historii nie było kobiety, która by zaszła tak wysoko jak Hsiu-lien Annette Lu, córka handlarza karmą dla świń. I to nie jako żona, konkubina czy wdowa przywódcy. 59-letnia Annette Lu jest wiceprezydentem Tajwanu
Chiny wylewają na nią kubły propagandowych pomyj: "szumowina narodu", a nawet "największa grzesznica ostatniego tysiąclecia". Dlaczego? Bo twierdzi, że Tajwan nie jest częścią Chin, lecz suwerennym krajem. I to w chwili, gdy prezydent Chen Shui-bien chce uspokoić potężnego sąsiada.
"Chiny to bliscy sąsiedzi i dalecy krewni" - mówi pani Lu i dodaje niewinnie, że nie rozumie, o co Pekin ma do niej pretensje....
"Chiny to bliscy sąsiedzi i dalecy krewni" - mówi pani Lu i dodaje niewinnie, że nie rozumie, o co Pekin ma do niej pretensje....

pozostało 97% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wisława Szymborska o swojej miłości
- Co sobotę w kiosku z "Gazetą Wyborczą"
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
- Wysokie Obcasy Extra











