Magdalena Środa przed Urzędem Rady Ministrów, kwiecień 2005 r.
Była wówczas pełnomocniczką
do spraw równego statusu
kobiet i mężczyzn w rządzie
Marka Belki
Filozof i etyk Magdalena Środa została wybrana przez tygodnik 'Wysokie Obcasy' Polką 2009 roku. Otrzymała najwięcej Waszych głosów, zwyciężając w kategorii polityka i społeczeństwo. Pozostałymi laureatkami plebiscytu zostały: Krystyna Janda, Agata Buzek, prof. Janina Stępińska, Justyna Kowalczyk, Siostra Małgorzata Chmielewska. Szkodnikiem roku została po raz drugi z rzędu posłanka Nelly Rokita.
ZOBACZ TAKŻE
- Polka 2008 (11-01-09, 11:00)
Magdalena Środa, kategoria polityka i społeczeństwo - uzasadnienia czytelniczek:
Głosuję na prof. Środę, za wykład pt. „Kobiety i władza" (na UW): „Owszem, kobiety mają lżejsze mózgi od mężczyzn. Ale czytałam jakiś czas temu w » Naturę «, że mózgi kobiet są bardziej naładowane, skoncentrowane . To tak jakby porównać laptopa z komputerem z lat 70.”. <i>Aleksandra</i>
Potrafi w przekonujący i kulturalny sposób walczyć z uprzedzeniami i dyskryminacją kobiety. Nie boi się dyskusji i polemik, zachęca, byśmy poznały swoją wartość i potrafiły znaleźć siły do walki w obronie swoich ideałów. Słuchanie osoby o tak otwartym umyśle jest po prostu krzepiące. Renata
Za odwagę poglądów, której mogłaby się od niej uczyć większość mężczyzn, a zwłaszcza oportunistycznych polityków. Jej postawa to najlepszy dowód na to, że w polityce brakuje kobiet.Marcin
Za świadomy feminizm, ostre widzenie i niestrudzone nagłaśnianie rzeczywistej sytuacji kobiet w Polsce oraz walkę z hipokryzją społeczną. Dorota
Fantastyczne połączenie wiedzy, kompetencji, mądrości i asertywności z odwagą mówienia wprost o sprawach trudnych i niewygodnych. Niezłomna w walce o Polskę, gdzie żaden jej mieszkaniec nie będzie się czuł poza jakimkolwiek nawiasem. Monika
Za mądrość, inteligencję i obronę praw kobiet. Edward
Za uświadomienie ludziom, co to jest dyskryminacja. Alicja
Za mądre, natychmiastowe i zaangażowane reagowanie na negatywne zjawiska społeczne i polityczne w Polsce. Jadwiga
Ja, kura domowa, ciągle czytam i słucham tej mądrej kobiety i myślę, że wystarczy, by "Środa" była cały tydzień. A obroni nas wszystkie. Parytet - nie. Uwielbiam ją. Całe życie byłam jak ten "ołowiany ptak". Dziś mam 56 lat i chce mi się latać. Małgorzata
Jako jedna z niewielu Polek, naukowców, osób medialnych potrafi swoje poglądy przedstawić w sposób docierający do "prostych mas" i wywołujący u nich chęć do przemyśleń i może do działania. Jest prawdziwą inspiracją. Anna
Czekam na Środową partię, taką, na którą będę mogła zagłosować z przekonaniem, a nie ze świadomością, że wybieram mniejsze zło. Za odwagę cywilną w kraju, w którym tej odwagi brak. Ewa
Za odważne głoszenie niepopularnych prawd, za zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego, za to, że ma osiągnięcia naukowe, publicystyczne i że w tym wszystkim nie przestaje być prawdziwą i sympatyczną kobietą. Jolanta
Krystyna Janda, kategoria media i show-biznes - uzasadnienia czytelniczek:
Bo udowodniła, że tworzenie wysokiej kultury może się opłacać i że taka kultura może być atrakcyjna dla przeciętnego widza. Za propagowanie dobrego gustu, za odświeżenie instytucji teatru. Iza
To kobieta pełna wdzięku, niezależna, pracowita i odważna. Bierze życie 'za bary' i nie załamuje się po śmierci męża. Gra świetnie w filmie 'Tatarak', uświadamiając nam, jacy jesteśmy mali i wielcy jednocześnie. Imponuje mi swoją postawą matki trójki dzieci, umiejętnościami aktorskimi oraz zarządzaniem swoim biznesem. Janina
Mistrzyni od metamorfoz. Jej kobiecość pięknieje, jej aktorstwo zmienia barwy, jej teatr ogromnieje... Ona prze do przodu napędzana paliwem ciągłego niedosytu. Należy do kobiet, które nie spuszczają z tonu i dostają od życia dowody wdzięczności. Elżbieta
Bo udowodniła, że tworzenie wysokiej kultury może się opłacać i że taka kultura może być atrakcyjna dla przeciętnego widza. Za talent, odwagę, wdzięk i charyzmę. Za propagowanie dobrego gustu, za odświeżenie instytucji teatru. I za to, że jest i mogę ją podziwiać. Iza
To kobieta pełna wdzięku, niezależna, pracowita i odważna. Bierze życie "za bary" i nie załamuje się po śmierci męża. Gra świetnie w filmie "Tatarak", uświadamiając nam, jacy jesteśmy mali i wielcy jednocześnie. Imponuje mi swoją postawą matki trójki dzieci, umiejętnościami aktorskimi oraz zarządzaniem swoim biznesem. Pani Krystyna powinna służyć za wzór do naśladowania. Wówczas zmagania z życiem codziennym okażą się łatwiejsze, a marzenia realniejsze. Janina
Zobacz też rozmowę z Magdaleną Środą, etykiem, współzałożycielką Kongresu Kobiet, autorką książki 'Kobiety i władza'
Przeczytaj cotygodniowe felietony Magdaleny Środy dla Gazety Wyborczej
Głosuję na prof. Środę, za wykład pt. „Kobiety i władza" (na UW): „Owszem, kobiety mają lżejsze mózgi od mężczyzn. Ale czytałam jakiś czas temu w » Naturę «, że mózgi kobiet są bardziej naładowane, skoncentrowane . To tak jakby porównać laptopa z komputerem z lat 70.”. <i>Aleksandra</i>
Potrafi w przekonujący i kulturalny sposób walczyć z uprzedzeniami i dyskryminacją kobiety. Nie boi się dyskusji i polemik, zachęca, byśmy poznały swoją wartość i potrafiły znaleźć siły do walki w obronie swoich ideałów. Słuchanie osoby o tak otwartym umyśle jest po prostu krzepiące. Renata
Za odwagę poglądów, której mogłaby się od niej uczyć większość mężczyzn, a zwłaszcza oportunistycznych polityków. Jej postawa to najlepszy dowód na to, że w polityce brakuje kobiet.Marcin
Za świadomy feminizm, ostre widzenie i niestrudzone nagłaśnianie rzeczywistej sytuacji kobiet w Polsce oraz walkę z hipokryzją społeczną. Dorota
Fantastyczne połączenie wiedzy, kompetencji, mądrości i asertywności z odwagą mówienia wprost o sprawach trudnych i niewygodnych. Niezłomna w walce o Polskę, gdzie żaden jej mieszkaniec nie będzie się czuł poza jakimkolwiek nawiasem. Monika
Za mądrość, inteligencję i obronę praw kobiet. Edward
Za uświadomienie ludziom, co to jest dyskryminacja. Alicja
Za mądre, natychmiastowe i zaangażowane reagowanie na negatywne zjawiska społeczne i polityczne w Polsce. Jadwiga
Ja, kura domowa, ciągle czytam i słucham tej mądrej kobiety i myślę, że wystarczy, by "Środa" była cały tydzień. A obroni nas wszystkie. Parytet - nie. Uwielbiam ją. Całe życie byłam jak ten "ołowiany ptak". Dziś mam 56 lat i chce mi się latać. Małgorzata
Jako jedna z niewielu Polek, naukowców, osób medialnych potrafi swoje poglądy przedstawić w sposób docierający do "prostych mas" i wywołujący u nich chęć do przemyśleń i może do działania. Jest prawdziwą inspiracją. Anna
Czekam na Środową partię, taką, na którą będę mogła zagłosować z przekonaniem, a nie ze świadomością, że wybieram mniejsze zło. Za odwagę cywilną w kraju, w którym tej odwagi brak. Ewa
Za odważne głoszenie niepopularnych prawd, za zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego, za to, że ma osiągnięcia naukowe, publicystyczne i że w tym wszystkim nie przestaje być prawdziwą i sympatyczną kobietą. Jolanta
Krystyna Janda, kategoria media i show-biznes - uzasadnienia czytelniczek:
Bo udowodniła, że tworzenie wysokiej kultury może się opłacać i że taka kultura może być atrakcyjna dla przeciętnego widza. Za propagowanie dobrego gustu, za odświeżenie instytucji teatru. Iza
To kobieta pełna wdzięku, niezależna, pracowita i odważna. Bierze życie 'za bary' i nie załamuje się po śmierci męża. Gra świetnie w filmie 'Tatarak', uświadamiając nam, jacy jesteśmy mali i wielcy jednocześnie. Imponuje mi swoją postawą matki trójki dzieci, umiejętnościami aktorskimi oraz zarządzaniem swoim biznesem. Janina
Mistrzyni od metamorfoz. Jej kobiecość pięknieje, jej aktorstwo zmienia barwy, jej teatr ogromnieje... Ona prze do przodu napędzana paliwem ciągłego niedosytu. Należy do kobiet, które nie spuszczają z tonu i dostają od życia dowody wdzięczności. Elżbieta
Bo udowodniła, że tworzenie wysokiej kultury może się opłacać i że taka kultura może być atrakcyjna dla przeciętnego widza. Za talent, odwagę, wdzięk i charyzmę. Za propagowanie dobrego gustu, za odświeżenie instytucji teatru. I za to, że jest i mogę ją podziwiać. Iza
To kobieta pełna wdzięku, niezależna, pracowita i odważna. Bierze życie "za bary" i nie załamuje się po śmierci męża. Gra świetnie w filmie "Tatarak", uświadamiając nam, jacy jesteśmy mali i wielcy jednocześnie. Imponuje mi swoją postawą matki trójki dzieci, umiejętnościami aktorskimi oraz zarządzaniem swoim biznesem. Pani Krystyna powinna służyć za wzór do naśladowania. Wówczas zmagania z życiem codziennym okażą się łatwiejsze, a marzenia realniejsze. Janina
Zachwyca wszystkim, co robi. Starcza jej energii i zapału, aby motywować i mobilizować ludzi do realizowania trudnych zadań - przykładem otwarty Och-teatr w zdewastowanym i zapomnianym kinie Ochota. Jakim cudem znajduje chęć, aby o 5 rano napisać kilka słów do czytelników w swoim internetowym "Dzienniku"? Można albo podziwiać, albo zazdrościć charakteru, determinacji, pomysłowości i wytrwałości. Teresa
Mistrzyni od metamorfoz. Jej kobiecość pięknieje, jej aktorstwo zmienia barwy i kolory, jej teatr ogromnieje... Ona prze do przodu napędzana paliwem ciągłego niedosytu. Należy do kobiet, które nie spuszczają z tonu i dostają od życia dowody wdzięczności. Jej sukcesy świadczą o tym, że czas bywa wspaniałomyślny. Elżbieta
Mądra, ambitna, naturalna. Wydaje się, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Wyznacza sobie cele i osiąga je z klasą. Ujmuje mnie swoja miłością i tęsknotą za mężem. Przywraca mi wiarę w związek kobiety i mężczyzny oparty na szacunku i miłości. Agnieszka
Prof. Janina Stępińska, kategoria Nauka - uzasadnienia czytelniczek:
Za serce, gdy trzeba ratować serce, za poświęcenie i energię w ratowaniu tego, co najważniejsze. Marta
Z sercem leczy serca. Wrażliwa i delikatna, jej takt i wyczucie pozwalają lepiej znosić cierpienia i lęk. Niezwykle rzadko dziś się zdarza, aby lekarz tak wiele poświęcał chorym. W roku 2009 pani profesor została wybrana na prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Halina
Choć z zasady nie popieram nepotyzmu, głosuję na moją żonę Jankę. W świecie zdominowanym przez mężczyzn osiągnęła niemal wszystko, pozostając bardzo kobiecą. Jest wspaniałym lekarzem. Lubi pacjentów i umie ich leczyć. Krzysztof
Bezinteresowna i oddana pacjentowi. Ogromnie zaangażowana. Dla mnie prof. Stępińska była, jest i będzie Polką nie tylko 2009 r. Polecam wszystkim sercowcom jako fachowca i człowieka. Teresa
Za to, że ratuje ludzkie życie z talentem, pasją, poświęceniem, wysoką kulturą osobistą, serdecznością i wielkim sercem. Donata
Za serce, gdy trzeba ratować serce, poświęcenie i energię w ratowaniu tego, co najważniejsze. Marta
Wykonuje swój fach z pasją i oddaniem. Dobry, ratujący życie kardiolog to skarb, a właśnie z takim mamy do czynienia. Uratowała wiele żyć, a przy tym to osoba ciepła, bezinteresowna i życzliwa. Dawid
Wspaniały lekarz, Polska może być z niej dumna - jest znana i poważana w świecie medycznym. Niezwykły człowiek o dobrym sercu, który dwukrotnie uratował życie mego przyjaciela. Renata z Toronto
Ludzie z reguły robią coś "dla siebie". Ona robi coś "od siebie", dla ludzi. Jej praca to walka z czasem, losem oraz niedoskonałościami ludzkiego ciała. To trudni przeciwnicy, jednak dzięki pani profesor zyskujemy wiarę w zwycięstwo. Ona daje nam największy z możliwych darów - życie. Kinga
Z sercem leczy serca. Wrażliwa i delikatna, jej takt i wyczucie pozwalają lepiej znosić cierpienia i lęk. Niezwykle rzadko dziś się zdarza, aby lekarz tak wiele poświęcał chorym. W roku 2009 pani profesor została wybrana na prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Halina
Justyna Kowalczyk, kategoria sport - uzasadnienia czytelniczek:
Chociaż nie jestem kibicem sportów zimowych, to jednak głosuję na Justynę, dla której za cały świat wystarczają dwie narty. Utalentowana i odważna. Nie tylko przyznaje, że na treningach haruje jak wół, ale także bezpardonowo ucina wszelkie spekulacje na temat swoich startów i szans na wygranie, odwołując się do praktyki oraz profesjonalizmu swojego trenera, którego słucha, ceni i poważa. Maria
Mam 56 lat i trzech wnuków. 4-letniemu Mikołajowi często opowiadam przed snem bajki. Jedna z nich skojarzyła mi się z Justyną: sześć dobrych wróżek, pochylając się nad kołyską, dało maleńkiej Justysi talent, urodę, pracowitość, waleczność, serce do nart, dobre zdrowie. Halina
Podziwiam ją za mordercze treningi i ogromną waleczność, które przynoszą wspaniałe sukcesy. Za skromność, szacunek dla konkurentek. I za ten przepiękny uśmiech. Magdalena
Niezwyciężona sportsmenka, uparta, konsekwentna. W moich oczach jest wzorem dla wszystkich "myszek", których jestem przedstawicielką, lecz po czterdziestce postanowiłam nią nie być. Małgosia
Chociaż nie jestem kibicem sportów zimowych, to jednak głosuję na Justynę, dla której za cały świat wystarczają dwie narty. Utalentowana i odważna. Nie tylko przyznaje, że na treningach haruje jak wół, ale także bezpardonowo ucina wszelkie spekulacje na temat swoich startów i szans na wygranie, odwołując się do praktyki oraz profesjonalizmu swojego trenera, którego słucha, ceni i poważa. Maria
Mistrzyni od metamorfoz. Jej kobiecość pięknieje, jej aktorstwo zmienia barwy i kolory, jej teatr ogromnieje... Ona prze do przodu napędzana paliwem ciągłego niedosytu. Należy do kobiet, które nie spuszczają z tonu i dostają od życia dowody wdzięczności. Jej sukcesy świadczą o tym, że czas bywa wspaniałomyślny. Elżbieta
Mądra, ambitna, naturalna. Wydaje się, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Wyznacza sobie cele i osiąga je z klasą. Ujmuje mnie swoja miłością i tęsknotą za mężem. Przywraca mi wiarę w związek kobiety i mężczyzny oparty na szacunku i miłości. Agnieszka
Prof. Janina Stępińska, kategoria Nauka - uzasadnienia czytelniczek:
Za serce, gdy trzeba ratować serce, za poświęcenie i energię w ratowaniu tego, co najważniejsze. Marta
Z sercem leczy serca. Wrażliwa i delikatna, jej takt i wyczucie pozwalają lepiej znosić cierpienia i lęk. Niezwykle rzadko dziś się zdarza, aby lekarz tak wiele poświęcał chorym. W roku 2009 pani profesor została wybrana na prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Halina
Choć z zasady nie popieram nepotyzmu, głosuję na moją żonę Jankę. W świecie zdominowanym przez mężczyzn osiągnęła niemal wszystko, pozostając bardzo kobiecą. Jest wspaniałym lekarzem. Lubi pacjentów i umie ich leczyć. Krzysztof
Bezinteresowna i oddana pacjentowi. Ogromnie zaangażowana. Dla mnie prof. Stępińska była, jest i będzie Polką nie tylko 2009 r. Polecam wszystkim sercowcom jako fachowca i człowieka. Teresa
Za to, że ratuje ludzkie życie z talentem, pasją, poświęceniem, wysoką kulturą osobistą, serdecznością i wielkim sercem. Donata
Za serce, gdy trzeba ratować serce, poświęcenie i energię w ratowaniu tego, co najważniejsze. Marta
Wykonuje swój fach z pasją i oddaniem. Dobry, ratujący życie kardiolog to skarb, a właśnie z takim mamy do czynienia. Uratowała wiele żyć, a przy tym to osoba ciepła, bezinteresowna i życzliwa. Dawid
Wspaniały lekarz, Polska może być z niej dumna - jest znana i poważana w świecie medycznym. Niezwykły człowiek o dobrym sercu, który dwukrotnie uratował życie mego przyjaciela. Renata z Toronto
Ludzie z reguły robią coś "dla siebie". Ona robi coś "od siebie", dla ludzi. Jej praca to walka z czasem, losem oraz niedoskonałościami ludzkiego ciała. To trudni przeciwnicy, jednak dzięki pani profesor zyskujemy wiarę w zwycięstwo. Ona daje nam największy z możliwych darów - życie. Kinga
Z sercem leczy serca. Wrażliwa i delikatna, jej takt i wyczucie pozwalają lepiej znosić cierpienia i lęk. Niezwykle rzadko dziś się zdarza, aby lekarz tak wiele poświęcał chorym. W roku 2009 pani profesor została wybrana na prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Halina
Justyna Kowalczyk, kategoria sport - uzasadnienia czytelniczek:
Chociaż nie jestem kibicem sportów zimowych, to jednak głosuję na Justynę, dla której za cały świat wystarczają dwie narty. Utalentowana i odważna. Nie tylko przyznaje, że na treningach haruje jak wół, ale także bezpardonowo ucina wszelkie spekulacje na temat swoich startów i szans na wygranie, odwołując się do praktyki oraz profesjonalizmu swojego trenera, którego słucha, ceni i poważa. Maria
Mam 56 lat i trzech wnuków. 4-letniemu Mikołajowi często opowiadam przed snem bajki. Jedna z nich skojarzyła mi się z Justyną: sześć dobrych wróżek, pochylając się nad kołyską, dało maleńkiej Justysi talent, urodę, pracowitość, waleczność, serce do nart, dobre zdrowie. Halina
Podziwiam ją za mordercze treningi i ogromną waleczność, które przynoszą wspaniałe sukcesy. Za skromność, szacunek dla konkurentek. I za ten przepiękny uśmiech. Magdalena
Niezwyciężona sportsmenka, uparta, konsekwentna. W moich oczach jest wzorem dla wszystkich "myszek", których jestem przedstawicielką, lecz po czterdziestce postanowiłam nią nie być. Małgosia
Chociaż nie jestem kibicem sportów zimowych, to jednak głosuję na Justynę, dla której za cały świat wystarczają dwie narty. Utalentowana i odważna. Nie tylko przyznaje, że na treningach haruje jak wół, ale także bezpardonowo ucina wszelkie spekulacje na temat swoich startów i szans na wygranie, odwołując się do praktyki oraz profesjonalizmu swojego trenera, którego słucha, ceni i poważa. Maria
Królowa polskich sportów zimowych wygrywająca w wielkim stylu. Rodzinna, ciepła, skromna i spokojna. A przy tym silna fizycznie, uparta i wytrzymała. Za pasję, oddanie dyscyplinie, która wymaga ciężkiego treningu i restrykcyjnej diety. Za małe i wielkie zwycięstwa i za porażki, bez których nie ma prawdziwego życia i prawdziwego sportu. Za budowanie emocji. Za dawanie przykładu. Tak trzymać! Domalf
Cieszę się, że zimowy sport to już nie tylko skoki narciarskie. Silna kobieta i skuteczna w swoich sportowych zmaganiach. Brawo. Kasia
Mam 56 lat i trzech wnuków. 4-letniemu Mikołajowi często opowiadam przed snem bajki. Jedna z nich skojarzyła mi się z panią Justyną: sześć dobrych wróżek, pochylając się nad kołyską, dało maleńkiej Justysi talent, urodę, pracowitość, waleczność, serce do nart, dobre zdrowie. Halina
Podziwiam ją za mordercze treningi i ogromną waleczność, które przynoszą wspaniałe sukcesy. Za skromność, za szacunek dla konkurentek. I za ten przepiękny uśmiech. Magdalena
Kiedyś czekało się na skoki Małysza, teraz czeka się na biegi Kowalczyk. Wytrzymałość, hart ducha, niezłomność, i to wszystko okraszone pięknym uśmiechem. Agnieszka
Agata Buzek, kategoria sztuka - uzasadnienia czytelniczek:
W świecie umowności, relatywizmu, fałszu i Fotoshopu, sztucznych biustów i poglądów obroniła prawdę w byciu sobą, spójność tego, kim jest, z tym, co robi, mówi, jak wygląda. Naturalnie dystyngowana, nieostentacyjna. Lydia
Zachwyciła mnie rolą Sabinki w 'Rewersie'. Po obejrzeniu przeczytałem kilka wywiadów z nią i wyłonił się z nich obraz kobiety mądrej, subtelnie wygłaszającej swoje opinie, ale także bardzo rzeczowej i konkretnej. Wyjątkowa kobieta i wyjątkowa artystka. Michał Andrzejewski
Za konsekwencję i upór w realizacji swych marzeń, niekorzystanie z profitów wynikających z bycia córką Jerzego Buzka, skromność, pracowitość; brak obecności w tabloidach i niechęć do sesji w kolorowych pismach. Ela
Wspaniała, ciepła i otwarta na innych ludzi kobieta. Ma się ochotę zostać jej przyjaciółką. I to nie ze względu na sławę, ale w oczekiwaniu, że przytuli, pocieszy, opowie dowcip, wyciągnie na spacer i poczęstuje spaghetti. Jestem pełna uznania dla jej aktorskiego talentu i artystycznych osiągnięć, ale najbardziej imponuje mi tym, że wydaje się kobietą spełnioną. Ma szczęście robić to, co kocha. Asia
W świecie umowności, relatywizmu, fałszu i Fotoshopu, sztucznych biustów i poglądów obroniła prawdę w byciu sobą, spójność wizerunku ze swoją osobowością, spójność tego, kim jest, z tym, co robi, mówi, jak wygląda. Naturalnie dystyngowana, nieostentacyjna. Na scenie i w życiu prawdziwa gwiazda, którą im bliżej się poznaje, tym mocniej ona świeci. Lydia
Zachwyciła mnie rolą Sabinki w "Rewersie". Po obejrzeniu przeczytałem kilka wywiadów z nią i wyłonił się z nich obraz kobiety mądrej, subtelnie wygłaszającej swoje opinie, ale także bardzo rzeczowej i konkretnej. Wyjątkowa kobieta i wyjątkowa artystka. Michał
Ujęła mnie skromnością, wyciszeniem. Nie ma parcia na szkło. Robi swoje, i to jak najlepiej. Świadczy o tym nagroda w "Rewersie". Mimo iż jest młodą aktorką, nie stara się być wszędzie i za wszelką cenę. Jolanta
Za konsekwencję i upór w realizacji swych marzeń, niekorzystanie z profitów wynikających z bycia córką Jerzego Buzka, skromność, pracowitość; brak obecności w tabloidach i niechęć do sesji w kolorowych pismach. Ela
Siostra Małgorzata Chmielewska, kategoria mistrzyni życia - uzasadnienia czytelniczek:
Chcę ją nagrodzić za pomoc dla kobiet z więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, prowadzenie domu dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn oraz za działalność we Wspólnocie 'Chleb Życia'. Mariola
Głos oddaję na niezwykłą, ogromnie silną i konsekwentną w działaniu, piękną duchem, mądrą życiowo Wielką Siostrę Małgorzatę Chmielewską. Brak wiary (religia) nie przeszkadza mi wierzyć w jej powołanie. Kasia
To nasza żołnierka bez karabinu, która walczy bez żadnej osłony ze strony dywizji politycznych przywódców. Barbara
Za jedyną prawdziwą drogę. Nie zawsze łatwą, ale jaką piękną. Zobaczyć człowieka w człowieku, wtedy kiedy świat o nim zapomniał. Marta
Jej praca dla kobiet i wszystkich potrzebujących jest imponująca. Chcę ją nagrodzić za pomoc dla kobiet z więzienia przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie prowadzenie domu dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn oraz za działalność we Wspólnocie "Chleb Życia". Mariola
Cieszę się, że zimowy sport to już nie tylko skoki narciarskie. Silna kobieta i skuteczna w swoich sportowych zmaganiach. Brawo. Kasia
Mam 56 lat i trzech wnuków. 4-letniemu Mikołajowi często opowiadam przed snem bajki. Jedna z nich skojarzyła mi się z panią Justyną: sześć dobrych wróżek, pochylając się nad kołyską, dało maleńkiej Justysi talent, urodę, pracowitość, waleczność, serce do nart, dobre zdrowie. Halina
Podziwiam ją za mordercze treningi i ogromną waleczność, które przynoszą wspaniałe sukcesy. Za skromność, za szacunek dla konkurentek. I za ten przepiękny uśmiech. Magdalena
Kiedyś czekało się na skoki Małysza, teraz czeka się na biegi Kowalczyk. Wytrzymałość, hart ducha, niezłomność, i to wszystko okraszone pięknym uśmiechem. Agnieszka
Agata Buzek, kategoria sztuka - uzasadnienia czytelniczek:
W świecie umowności, relatywizmu, fałszu i Fotoshopu, sztucznych biustów i poglądów obroniła prawdę w byciu sobą, spójność tego, kim jest, z tym, co robi, mówi, jak wygląda. Naturalnie dystyngowana, nieostentacyjna. Lydia
Zachwyciła mnie rolą Sabinki w 'Rewersie'. Po obejrzeniu przeczytałem kilka wywiadów z nią i wyłonił się z nich obraz kobiety mądrej, subtelnie wygłaszającej swoje opinie, ale także bardzo rzeczowej i konkretnej. Wyjątkowa kobieta i wyjątkowa artystka. Michał Andrzejewski
Za konsekwencję i upór w realizacji swych marzeń, niekorzystanie z profitów wynikających z bycia córką Jerzego Buzka, skromność, pracowitość; brak obecności w tabloidach i niechęć do sesji w kolorowych pismach. Ela
Wspaniała, ciepła i otwarta na innych ludzi kobieta. Ma się ochotę zostać jej przyjaciółką. I to nie ze względu na sławę, ale w oczekiwaniu, że przytuli, pocieszy, opowie dowcip, wyciągnie na spacer i poczęstuje spaghetti. Jestem pełna uznania dla jej aktorskiego talentu i artystycznych osiągnięć, ale najbardziej imponuje mi tym, że wydaje się kobietą spełnioną. Ma szczęście robić to, co kocha. Asia
W świecie umowności, relatywizmu, fałszu i Fotoshopu, sztucznych biustów i poglądów obroniła prawdę w byciu sobą, spójność wizerunku ze swoją osobowością, spójność tego, kim jest, z tym, co robi, mówi, jak wygląda. Naturalnie dystyngowana, nieostentacyjna. Na scenie i w życiu prawdziwa gwiazda, którą im bliżej się poznaje, tym mocniej ona świeci. Lydia
Zachwyciła mnie rolą Sabinki w "Rewersie". Po obejrzeniu przeczytałem kilka wywiadów z nią i wyłonił się z nich obraz kobiety mądrej, subtelnie wygłaszającej swoje opinie, ale także bardzo rzeczowej i konkretnej. Wyjątkowa kobieta i wyjątkowa artystka. Michał
Ujęła mnie skromnością, wyciszeniem. Nie ma parcia na szkło. Robi swoje, i to jak najlepiej. Świadczy o tym nagroda w "Rewersie". Mimo iż jest młodą aktorką, nie stara się być wszędzie i za wszelką cenę. Jolanta
Za konsekwencję i upór w realizacji swych marzeń, niekorzystanie z profitów wynikających z bycia córką Jerzego Buzka, skromność, pracowitość; brak obecności w tabloidach i niechęć do sesji w kolorowych pismach. Ela
Siostra Małgorzata Chmielewska, kategoria mistrzyni życia - uzasadnienia czytelniczek:
Chcę ją nagrodzić za pomoc dla kobiet z więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, prowadzenie domu dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn oraz za działalność we Wspólnocie 'Chleb Życia'. Mariola
Głos oddaję na niezwykłą, ogromnie silną i konsekwentną w działaniu, piękną duchem, mądrą życiowo Wielką Siostrę Małgorzatę Chmielewską. Brak wiary (religia) nie przeszkadza mi wierzyć w jej powołanie. Kasia
To nasza żołnierka bez karabinu, która walczy bez żadnej osłony ze strony dywizji politycznych przywódców. Barbara
Za jedyną prawdziwą drogę. Nie zawsze łatwą, ale jaką piękną. Zobaczyć człowieka w człowieku, wtedy kiedy świat o nim zapomniał. Marta
Jej praca dla kobiet i wszystkich potrzebujących jest imponująca. Chcę ją nagrodzić za pomoc dla kobiet z więzienia przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie prowadzenie domu dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn oraz za działalność we Wspólnocie "Chleb Życia". Mariola
Głos oddaję na niezwykłą, ogromnie silną i konsekwentną w działaniu; piękną duchem, mądrą życiowo Wielką Siostrę Małgorzatę Chmielewską. Brak wiary (religia) nie przeszkadza mi wierzyć w jej powołanie. Kasia
To nasza żołnierka bez karabinu, która walczy bez żadnej osłony ze strony dywizji politycznych przywódców. Barbara
Za jedyną prawdziwą drogę. Nie zawsze łatwą, ale jaką piękną. Zobaczyć człowieka w człowieku, wtedy kiedy świat o nim zapomniał. Marta
Wskazuje, jak realizować w życiu przykazanie "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego". Jest nie tylko godna podziwu, ale przede wszystkim godna naśladowania. Róża
Jest wspaniałą, odważną, prawą i niezwykle mądrą kobietą. Działa, a nie dyskutuje. Jej życie to praca dla innych. Ma wspaniałe pomysły na przedsiębiorczość na wsi, wciąga w swoje działanie, daje pracę i ufa tym, którzy przez społeczeństwo zostali odrzuceni. Trudności motywują ją do dalszej walki - z biurokracją, indolencją, głupotą, niechęcią...Danuta
Za sztukę niesienia szczęścia, za serca życzliwość i duszy czułość. Za wielkie czyny skrywane pod postacią małej kobiety. Jolanta
Nelly Rokita, kategoria szkodnik roku 2009
Nelli Rokita po raz drugi uznana przez czytelników za osobę, która najbardziej szkodzi wizerunkowi i interesom kobiet w Polsce
Za beztroską ignorancję w tematyce bezpłodności kobiet, teorię genezy tej bezpłodności, głoszenie tej teorii w środkach przekazu. Leczę się na bezpłodność i po wysłuchaniu pani Rokity zapałałam ochotą napisania listu bezpośrednio do niej. Minął czas, ochota przestała być paląca, ale tym razem nie oparłam się pokusie krytyki. Uważam, że pani Nelli Rokita marnuje czas antenowy, denerwując kobiety, które i tak od losu dostały czerwoną kartkę. Angelika
Za jej wypowiedzi na temat in vitro - skandalicznie aroganckie i krzywdzące te dzieci i ich rodziców. Nie dość, że wypowiadała się przeciwko parytetowi, to jeszcze zaszkodziła sprawie, bo niektórzy odmawiający podpisania listu za parytetem wskazywali ją jako negatywny przykład, że parytet może otworzyć drogę właśnie takim kobietom. Maria
Kompromituje swoją niewiedzą kobiety. Działa na ich szkodę, wypowiadając nieprzemyślane sądy. Byłoby to kompromitujące tylko dla niej, ale ma prawo głosu w Sejmie, więc prawo decydowania, co jest dobre dla nas. A nie mając pojęcia np. o in vitro, lepiej, gdyby nie odzywała się w ogóle. Krystyna
Nikt nie zalazł mi bardziej za skórę niż pani Rokita. Tej pani już my, kobiety, dziękujemy! Renata
Nie reprezentuje interesów kobiet i właśnie powinna się o tym, choćby w takiej nieciekawej formie, dowiedzieć. Bogusława
Negatywny wizerunek Polki na wizji, fonii i trybunie sejmowej.Dzierżymir
Za zadufanie i głupotę, którymi zabiera cenne chwile naszego życia. Barbara
Za jej wypowiedzi na temat in vitro - skandalicznie aroganckie i krzywdzące te dzieci i ich rodziców. Wywołały olbrzymie oburzenie. To, co wygadywała, w głowie się nie mieści. I od takiej ignorantki ma zależeć los tej ustawy? Nic nie robiła w Sejmie poza rozbawianiem posłów i pobieraniem pensji. Nie dość, że wypowiadała się przeciwko parytetowi, to jeszcze zaszkodziła sprawie, bo niektórzy odmawiający podpisu listu za parytetem wskazywali ją jako negatywny przykład, że parytet może otworzyć drogę właśnie takim kobietom. Maria
Za beztroską ignorancję w tematyce bezpłodności kobiet, za teorię genezy tej bezpłodności, za głoszenie tej teorii w środkach przekazu publicznego. Leczę się na bezpłodność i przyznam, że po wysłuchaniu pani Rokity zapałałam ochotą napisania listu bezpośrednio do niej. Minął czas, ochota przestała być paląca, ale tym razem nie oparłam się pokusie krytyki. Uważam, że pani Nelli Rokita marnuje czas antenowy, denerwując kobiety, które i tak od losu dostały czerwoną kartkę. Angelika
Kompromituje swoją niewiedzą kobiety. Działa na ich szkodę, wypowiadając nieprzemyślane sądy. Byłoby to kompromitujące tylko dla niej, ale ma prawo głosu w Sejmie, więc zarazem prawo decydowania, co jest dobre dla nas. A nie mając pojęcia np. o in vitro, lepiej, gdyby nie odzywała się w ogóle. Krystyna
Kiedy pojawia się w mediach, wywołuje we mnie poczucie wstydu i żalu do niej, że nie umie zachować umiaru i wycofać się z działalności, którą przynosi tylko wstyd i wywołuje w zażenowanie. Danuta
Już sam fakt znalezienia się w polityce tej pani określiłabym mianem skandalu politycznego. Chciałoby się powiedzieć "Jaki pan taki kram". Jeśli pani Rokita była - czy też jest - doradcą prezydenta do spraw kobiet, to jakich rad my, Polacy, a przede wszystkim Polki chcielibyśmy od niej usłyszeć? Ja osobiście żadnych. Agnieszka
To nasza żołnierka bez karabinu, która walczy bez żadnej osłony ze strony dywizji politycznych przywódców. Barbara
Za jedyną prawdziwą drogę. Nie zawsze łatwą, ale jaką piękną. Zobaczyć człowieka w człowieku, wtedy kiedy świat o nim zapomniał. Marta
Wskazuje, jak realizować w życiu przykazanie "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego". Jest nie tylko godna podziwu, ale przede wszystkim godna naśladowania. Róża
Jest wspaniałą, odważną, prawą i niezwykle mądrą kobietą. Działa, a nie dyskutuje. Jej życie to praca dla innych. Ma wspaniałe pomysły na przedsiębiorczość na wsi, wciąga w swoje działanie, daje pracę i ufa tym, którzy przez społeczeństwo zostali odrzuceni. Trudności motywują ją do dalszej walki - z biurokracją, indolencją, głupotą, niechęcią...Danuta
Za sztukę niesienia szczęścia, za serca życzliwość i duszy czułość. Za wielkie czyny skrywane pod postacią małej kobiety. Jolanta
Nelly Rokita, kategoria szkodnik roku 2009
Nelli Rokita po raz drugi uznana przez czytelników za osobę, która najbardziej szkodzi wizerunkowi i interesom kobiet w Polsce
Za beztroską ignorancję w tematyce bezpłodności kobiet, teorię genezy tej bezpłodności, głoszenie tej teorii w środkach przekazu. Leczę się na bezpłodność i po wysłuchaniu pani Rokity zapałałam ochotą napisania listu bezpośrednio do niej. Minął czas, ochota przestała być paląca, ale tym razem nie oparłam się pokusie krytyki. Uważam, że pani Nelli Rokita marnuje czas antenowy, denerwując kobiety, które i tak od losu dostały czerwoną kartkę. Angelika
Za jej wypowiedzi na temat in vitro - skandalicznie aroganckie i krzywdzące te dzieci i ich rodziców. Nie dość, że wypowiadała się przeciwko parytetowi, to jeszcze zaszkodziła sprawie, bo niektórzy odmawiający podpisania listu za parytetem wskazywali ją jako negatywny przykład, że parytet może otworzyć drogę właśnie takim kobietom. Maria
Kompromituje swoją niewiedzą kobiety. Działa na ich szkodę, wypowiadając nieprzemyślane sądy. Byłoby to kompromitujące tylko dla niej, ale ma prawo głosu w Sejmie, więc prawo decydowania, co jest dobre dla nas. A nie mając pojęcia np. o in vitro, lepiej, gdyby nie odzywała się w ogóle. Krystyna
Nikt nie zalazł mi bardziej za skórę niż pani Rokita. Tej pani już my, kobiety, dziękujemy! Renata
Nie reprezentuje interesów kobiet i właśnie powinna się o tym, choćby w takiej nieciekawej formie, dowiedzieć. Bogusława
Negatywny wizerunek Polki na wizji, fonii i trybunie sejmowej.Dzierżymir
Za zadufanie i głupotę, którymi zabiera cenne chwile naszego życia. Barbara
Za jej wypowiedzi na temat in vitro - skandalicznie aroganckie i krzywdzące te dzieci i ich rodziców. Wywołały olbrzymie oburzenie. To, co wygadywała, w głowie się nie mieści. I od takiej ignorantki ma zależeć los tej ustawy? Nic nie robiła w Sejmie poza rozbawianiem posłów i pobieraniem pensji. Nie dość, że wypowiadała się przeciwko parytetowi, to jeszcze zaszkodziła sprawie, bo niektórzy odmawiający podpisu listu za parytetem wskazywali ją jako negatywny przykład, że parytet może otworzyć drogę właśnie takim kobietom. Maria
Za beztroską ignorancję w tematyce bezpłodności kobiet, za teorię genezy tej bezpłodności, za głoszenie tej teorii w środkach przekazu publicznego. Leczę się na bezpłodność i przyznam, że po wysłuchaniu pani Rokity zapałałam ochotą napisania listu bezpośrednio do niej. Minął czas, ochota przestała być paląca, ale tym razem nie oparłam się pokusie krytyki. Uważam, że pani Nelli Rokita marnuje czas antenowy, denerwując kobiety, które i tak od losu dostały czerwoną kartkę. Angelika
Kompromituje swoją niewiedzą kobiety. Działa na ich szkodę, wypowiadając nieprzemyślane sądy. Byłoby to kompromitujące tylko dla niej, ale ma prawo głosu w Sejmie, więc zarazem prawo decydowania, co jest dobre dla nas. A nie mając pojęcia np. o in vitro, lepiej, gdyby nie odzywała się w ogóle. Krystyna
Kiedy pojawia się w mediach, wywołuje we mnie poczucie wstydu i żalu do niej, że nie umie zachować umiaru i wycofać się z działalności, którą przynosi tylko wstyd i wywołuje w zażenowanie. Danuta
Już sam fakt znalezienia się w polityce tej pani określiłabym mianem skandalu politycznego. Chciałoby się powiedzieć "Jaki pan taki kram". Jeśli pani Rokita była - czy też jest - doradcą prezydenta do spraw kobiet, to jakich rad my, Polacy, a przede wszystkim Polki chcielibyśmy od niej usłyszeć? Ja osobiście żadnych. Agnieszka
Źródło: Wysokie Obcasy
Przeczytaj 57 komentarzy na Forum
-
Gratuluję - choć nie bezkrytycznie
wojtek-gdansk
06.03.10, 21:03
Siostra Chmielewska jest bezdyskusyjnaAgata Buzek teżPani doktor nie znam, wiec teżAktorstwa Pani Jandy nie cierpię, ale jako człowiek, teżŚroda powinna być prze 6 dni w tygodniu, bo przez 7»
-
Kolejna manipulacja michnikoidów
pal666
07.03.10, 10:46
I przykład buty i pychy."Wysokie obcasy" jak wiemy są cotygodniowym dodatkiem do jednej z codziennych gazet. Gazety, która jest czytana przez pewne środowiska. Z opiniami prezentowanymi w »
-
Polka 2009
allle0000
07.03.10, 22:11
czemu podpis pod zdjęciem to "filoz i etyk", a nie "filozofka i etyczka"???»
W numerze z 31 lipca
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień








więcej zdjęć




