Jak wiadomo, kobiety mają więcej do powiedzenia niż mężczyźni. Uważam, że ludzkość nie robi z tego zjawiska wystarczająco dobrego użytku. Czekamy na listy z waszymi historiami
Od dziecka dobrze mi szło słuchanie. Wychowałem się w pralni hotelu Pod Basztą w Złotoryi (przed wojną Goldberg). Tam pracowała moja mama i moje ciotki, a siostra cioteczna była pokojową. Kiedy przed godz. 13 wracałem ze szkoły do pralni, pokojowe właśnie zwoziły na dół brudną pościel i opowiadania. Naga dziewczyna skoczyła z okna na szóstym piętrze i żeby zanieść ją z powrotem do hotelu, nosze zrobili z drzwi. Dwie kobiety mieszkały dłuższy czas na siódmym, jedna okazała się mężczyzną, który miał dowód na kobiece nazwisko. Małżeństwo Niemców na stole w pokoju 302 postawiło kryształową wazę, a po dwóch dniach nasypali do niej ziemi i zapakowali do walizki. Do słuchania wychował mnie w latach 70. hotel Pod Basztą i jestem mu za to wdzięczny.
Słuchać - prosta rzecz. Wystarczy nie krzywić się, że czyjeś życie jest nie takie, jak byśmy chcieli. (Pisanie - czyli zajmowanie ludziom czasu - jest już o wiele trudniejsze). Jak wiadomo, kobiety mają więcej do powiedzenia niż mężczyźni. Uważam, że ludzkość nie robi z tego zjawiska wystarczająco dobrego użytku. Największą prawdę o naturze człowieka też usłyszałem od kobiety - mojej przyjaciółki aktorki Zofii Czerwińskiej. Nikt lepiej nie opisał ludzkiego nienasycenia, niespełnienia i naszej zachłanności niż Zosia w jednym zdaniu. Brzmi ono: 'Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze trochę dalej'.
Za tydzień - 15 marca - ukaże się książka (można ją kupić też na www.kulturalnysklep.pl), która jest efektem mojego słuchania dla 'Wysokich Obcasów'. Ma podwójny tytuł: 'Kaprysik. Damskie historie'. Niektóre reportaże tego zbiorku są o namiocie, który nie stanął we właściwym miejscu. Niektóre - przeciwnie - o namiocie rozbitym przynajmniej przez chwilę tam, gdzie jest najładniej. Zresztą proszę się przekonać osobiście. A jeśli ktoś będzie miał równie interesującą historię jak te z 'Kaprysiku' albo jeszcze ciekawszą, jeśli któraś z Czytelniczek chce mnie zaprosić do swojego namiotu, nawet jeżeli nie stoi on tam, gdzie trzeba - czekam na list. Najciekawszą damską historię opiszę dla 'Wysokich Obcasów'. A kto wie - może powstanie z tego następna książka.
damskiehistorie@gazeta.pl
lub:
'Wysokie Obcasy',
ul. Czerska 8/10,
00-732 Warszawa,
Słuchać - prosta rzecz. Wystarczy nie krzywić się, że czyjeś życie jest nie takie, jak byśmy chcieli. (Pisanie - czyli zajmowanie ludziom czasu - jest już o wiele trudniejsze). Jak wiadomo, kobiety mają więcej do powiedzenia niż mężczyźni. Uważam, że ludzkość nie robi z tego zjawiska wystarczająco dobrego użytku. Największą prawdę o naturze człowieka też usłyszałem od kobiety - mojej przyjaciółki aktorki Zofii Czerwińskiej. Nikt lepiej nie opisał ludzkiego nienasycenia, niespełnienia i naszej zachłanności niż Zosia w jednym zdaniu. Brzmi ono: 'Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze trochę dalej'.
Za tydzień - 15 marca - ukaże się książka (można ją kupić też na www.kulturalnysklep.pl), która jest efektem mojego słuchania dla 'Wysokich Obcasów'. Ma podwójny tytuł: 'Kaprysik. Damskie historie'. Niektóre reportaże tego zbiorku są o namiocie, który nie stanął we właściwym miejscu. Niektóre - przeciwnie - o namiocie rozbitym przynajmniej przez chwilę tam, gdzie jest najładniej. Zresztą proszę się przekonać osobiście. A jeśli ktoś będzie miał równie interesującą historię jak te z 'Kaprysiku' albo jeszcze ciekawszą, jeśli któraś z Czytelniczek chce mnie zaprosić do swojego namiotu, nawet jeżeli nie stoi on tam, gdzie trzeba - czekam na list. Najciekawszą damską historię opiszę dla 'Wysokich Obcasów'. A kto wie - może powstanie z tego następna książka.
damskiehistorie@gazeta.pl
lub:
'Wysokie Obcasy',
ul. Czerska 8/10,
00-732 Warszawa,
Źródło: Wysokie Obcasy
Przeczytaj 1 komentarz na Forum
-
Poszukiwane damskie historie
magamaniaczka
11.03.10, 15:50
Miła i zgrabna reklama :)»
W numerze z 31 lipca
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień








