http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

W starym piecu diabeł pali

Agnieszka Jucewicz
22.10.2009 , aktualizacja: 24.10.2009 21:50
A A A Drukuj
Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazet
'Nie zawsze jest to może dziki seks z tysiącem pozycji kilka razy dziennie (choć i taki się zdarza). Więcej w nim ciepła, bliskości. Czy wie pani, że kobieta może trzymać ukochanego mężczyznę za rękę i mieć orgazm'? - rozmowa z Violettą Skrzypulec, seksuolożką
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ
Więcej o kobietach po pięćdziesiątce znajdziesz na naszym specjalnym serwisie

Kiedy wspomniałam znajomym w różnym wieku, że będziemy rozmawiać o seksie na emeryturze, spotkałam się albo z pobłażliwym uśmiechem, albo z komentarzem: 'A o czym tu rozmawiać?'. Mamy więc o czym rozmawiać?

Jak najbardziej! Powiem więcej. Nie ma lepszego czasu na seks.

A to mnie pani zaskoczyła!

No, bo proszę sobie wyobrazić: dzieci się usamodzielniają, chata wreszcie wolna, antykoncepcja niepotrzebna. Z głowy spada mnóstwo obowiązków, stresów związanych z codziennym życiem, pracą, wychowywaniem. Do tego dochodzi zgranie, bo dopiero w szóstej dekadzie życia kobiety i mężczyźni mają ten sam poziom potrzeb seksualnych. Z jednej strony to wpływ hormonów (podobny jest poziom męskich hormonów u kobiet i mężczyzn), z drugiej - wypracowane przez lata kompromisy, porozumienie dające poczucie stabilności. Chce pani liczb?

Proszę.

Według 'Raportu o seksualności Polaków' prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza z 2002 r. 41 proc. osób w wieku emerytalnym przyznaje się do aktywnego życia seksualnego. W raporcie prof. Zbigniewa Izdebskiego z 2008 r. 'Seks po 50. roku życia' 73 proc. badanych stwierdziło, że seks w każdym wieku może być źródłem pozytywnych i wartościowych przeżyć. Wniosek z tych raportów jest jeden - seniorzy są aktywnie seksualną grupą.

To dlaczego się na ten temat milczy? Starsza pani ze starszym panem mają się trzymać za rękę i karmić gołębie w parku, nic więcej.

Bo u nas wciąż pokutuje stereotyp, że babcia z dziadkiem mają niańczyć wnuki, chodzić co niedzielę do kościoła i bujać się w fotelu. Broń Boże uprawiać seks! W Polsce seks wciąż jest traktowany jako temat sensacyjny. Brakuje porządnej edukacji seksualnej. Młodzi ludzie mają problem z własną seksualnością, a co dopiero z akceptacją seksualności rodziców. Zresztą starsze ciało to nie jest coś, co się kojarzy z seksem. Nie jest medialne. Ma się je zakrywać. Ładne jest to, co młode.

Seks na emeryturze jest inny?

Mam wrażenie, że jest głębszy. Nie zawsze jest to może dziki seks z tysiącem pozycji kilka razy dziennie (choć i taki się zdarza), bo nie zawsze są i takie chęci, i możliwości. Za to więcej jest w nim ciepła, prawdziwej bliskości, akceptacji dla siebie. Proszę pamiętać, że życie seksualne to nie tylko stosunek seksualny, to także dotyk, pokazywanie się nago, spojrzenia, a nawet jedzenie. Starsi ludzie potrafią z tego czerpać ogromną przyjemność.

To wystarczy, by mówić o satysfakcjonującym życiu seksualnym?

Oczywiście. A wie pani, że kobieta może trzymać ukochanego mężczyznę za rękę i mieć orgazm?

No, nie.

Bo ośrodkiem seksualności kobiety nie są jajniki, tylko mózg. Po to, żeby kobieta miała ochotę na seks wieczorem, w ciągu dnia musi odebrać kilka pozytywnych komunikatów od partnera - jakiś miły SMS,wyrzucone śmieci, dotyk mimochodem, komplement. Ta potrzeba bliskości u kobiet jest ogromna, dlatego długoletni związek działa na ich korzyść - namiętność może trochę wygasa, ale wzrasta siła przywiązania i przestajemy się wreszcie wstydzić. Jeżeli były jakieś bariery, to one w końcu się łamią. Uczymy się rozmawiać otwarcie z partnerem o swoich potrzebach i ograniczeniach.

Mężczyźni też?

No, oni są dużo mniej skomplikowani (śmiech), ale wbrew stereotypowi, że 'starsi wolą młodsze', jest wielu, którzy z tych samych powodów doceniają długi związek z rówieśniczką. I taka para ma duże szanse na udany seks na emeryturze.

A jeżeli nie doceniają?

No to wiadomo. Przykładów jest mnóstwo wśród sławnych reżyserów, aktorów, polityków, którzy płodzą dzieci po siedemdziesiątce. Dzisiaj często starsi panowie są bardziej atrakcyjni dla młodych kobiet niż ich rówieśnicy.

No tak: prestiż, status, pieniądze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się