http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Poradnik: Jak przeżyć rozwód

Opracowała Aneta Górnicka-Boratyńska, Konsultacja mec. Iwona Winiarska-Feleszko.
14.12.2000 , aktualizacja: 14.12.2000 11:20
A A A Drukuj
Rozpad małżeństwa to dramat. Zapytaliśmy psychologa jak ratować związek? A jeśli już się nie da, jak pomóc dzieciom i sobie przetrwać tę katastrofę?
Dom po rozwodzie
Rys. Małgorzata Ślińska
Dom po rozwodzie
Kiedy sąd daje rozwód?

Gdy zostanie przekonany, że nastąpił - jak mówi stosowny fragment z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - "trwały i zupełny rozkład pożycia".

Co to jest rozkład pożycia?

To nieprecyzyjne pojęcie. Sąd będzie badał, czy ustały łączące małżonków więzi emocjonalne, fizyczne i gospodarcze (czyli np. czy wspólnie prowadzą dom, jadają posiłki, robią zakupy czy sypiają ze sobą). Wspólne mieszkanie to w Polsce reguła i nie ma dla sądu wielkiego znaczenia.

Kiedy potrzebni są świadkowie i kogo można powołać na świadka?

Świadkowie są konieczni w sprawach z orzekaniem o winie (chyba że jedno z małżonków zgadza się na orzeczenie rozwodu z jego winy). W rozprawach bez orzekania o winie świadkowie nie są potrzebni. Ale dotyczy to tylko małżeństw bezdzietnych. Jeżeli rozwodzący się mają dzieci, świadkowie muszą zeznawać - sąd, by zdecydować, któremu z rodziców przyznać prawo do opieki nad dziećmi, musi się dowiedzieć, jak matka, a jak ojciec zajmują się nimi. Będzie pytał, czy dzieci chodzą do szkoły, jak się uczą, czy są czysto ubrane, czy nie chorują, czy nie są zestresowane. Kto daje im jeść, kto pomaga w lekcjach.

Na świadków wybierz osoby, do których masz zaufanie. Może to być sąsiad, przyjaciel, ktoś z rodziny (prawo określa tylko wiek - świadkowie nie mogą mieć mniej niż trzynaście lat, a dzieci lub wnuki rozwodzącej się pary nie mniej niż siedemnaście).

Czy powinnam mieć adwokata?

Jeśli w grę wchodzi orzekanie o winie, spór o opiekę nad dziećmi, alimenty lub podział majątku, to zdecydowanie tak. Adwokat pomoże ci napisać pozew. Będzie cię reprezentował na sali sądowej.

Ile kosztuje adwokat?

Stawka jest zawsze negocjowana między adwokatem a klientem. Zależy od stopnia komplikacji sprawy rozwodowej. Rozwód bez orzekania o winie bezdzietnego małżeństwa kosztuje u adwokata ok. 2 tys. zł (to dane z Warszawy). Najdroższe są sprawy z orzekaniem o winie, bo wtedy przeprowadza się postępowanie dowodowe. Za taki rozwód adwokat zażąda ok. 3 tys. zł, a jeżeli małżonkowie spierają się o władzę rodzicielską - nawet ok. 5 tys. zł. I trzeba jeszcze doliczyć koszty sądowe.

Jak wysokie są koszty sądowe? Kto je ponosi?

Opłaty sądowe zależą od waszych zarobków. Przy składaniu pozwu wpłaca się tzw. wpis tymczasowy (od 30 do 600 zł). W wyroku rozwodowym sąd ustala wysokość wpisu ostatecznego (zaliczając na jego poczet wpis tymczasowy). Jego wysokość także zależy od zarobków stron (nie przekracza miesięcznych dochodów, na ogół wynosi około połowy tej sumy). W wypadku rozwodu bez orzekania o winie kosztami sądowymi obarczone są obie osoby, nie zawsze po równo, ale właśnie w zależności od zarobków. Jeśli sąd orzeka o winie, koszty rozwodu ponosi osoba winna.

A jeśli nie mam pieniędzy?

Możesz wraz z pozwem wnieść wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych i przyznanie adwokata z urzędu. Sąd może zwolnić cię z części, a nawet z całości kosztów, jeśli znajdujesz się w naprawdę trudnej sytuacji (utrzymujesz się z zasiłku, masz na utrzymaniu kilkoro dzieci). Możesz też zgłosić się do jednej z organizacji, w której prawnicy udzielają nieodpłatnych porad, np. Centrum Praw Kobiet, tel. (022) 652 01 17, (022) 622 25 17, e-mail: temida@medianet.com.pl.

Czy mogę się nie zgodzić na rozwód?

Jeśli twój mąż wniesie pozew i dowiedzie, że w waszym małżeństwie nastąpił rozkład pożycia, stanowczo oświadczy, że cię nie kocha i nie widzi możliwości naprawy waszego związku, brak twojej zgody nie będzie miał większego znaczenia. Może to najwyżej rozwód opóźnić. Wyznanie miłości jednej ze stron nie ma na ogół dla sądu znaczenia. Wystarczy, że wygasły uczucia jednego z małżonków. Pamiętaj, że sprawa rozwodowa może się odbyć mimo nieobecności jednej ze stron.

Czy sąd może nie dać mi rozwodu, choć dowiodę, że nic nas z mężem nie łączy?

To zdarza się bardzo rzadko. Kodeks wymienia trzy takie sytuacje, kiedy mimo trwałego i zupełnego rozkładu pożycia możesz nie otrzymać rozwodu: gdy sąd uzna, że nie jest to wskazane ze względu na dobro małoletnich dzieci; gdy małżonek jest nieuleczalnie chory i nie jest w stanie sam się utrzymać; gdy rozwodu żąda osoba wyłącznie winna rozkładu pożycia. W tym ostatnim wypadku sąd udzieli rozwodu, tylko jeśli współmałżonek wyrazi zgodę albo jeżeli uzna, że np. mąż bądź żona nie zgadza się na rozwód z czystej złośliwości. W praktyce oznacza to, że rozwód można bardzo utrudnić, ale jeśli ktoś naprawdę chce się rozwieść, to w końcu się rozwiedzie. Sąd stara się obiektywnie ocenić, czy to małżeństwo ma szansę przetrwać. Jeżeli nie widzi możliwości scalenia związku - orzeka rozwód.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się