Irena Górska-Damięcka
02.12.2000
, aktualizacja: 03.12.2000 15:10
Ta wielka aktorka wydaje z siebie coraz to nowe pokolenia doskonałych aktorów - mówi Stefania Grodzieńska. Najpierw Damian i Maciej, teraz Grzegorz i Mateusz. Nie mogę się doczekać jej prawnuków
Irena Górska lubi, gdy wnuk Mateusz przysiada na brzegu jej łóżka. Milczą chwilę. Za oknem skolimowski park. Równe trawniki, latarnie przy alejkach, a na drzewie anioł, którego namalował w przypływie szaleństwa stary aktor. W pokoju antyczny sekretarzyk, bieliźniarka, okrągły stolik i kanapa - niczym scenografia do "Żabusi", w której Irenę Górską tyle razy oklaskiwano.
Starsza pani prosi wnuka: - Spójrz, czy Dobiesław się uśmiecha....
Starsza pani prosi wnuka: - Spójrz, czy Dobiesław się uśmiecha....

pozostało 97% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wisława Szymborska o swojej miłości
- Co sobotę w kiosku z "Gazetą Wyborczą"
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
- Wysokie Obcasy Extra











