Dopasowane garnitury, wypastowane na glanc buty, idealnie gładkie fryzury i zawadiackie kapelusze. Na pokazie letniej kolekcji Ralpha Laurena modele wyglądali jak dżentelmeni z lat 20.

Boom retro na wybiegach zbiegł się w czasie z premierą najbardziej oczekiwanego filmu roku - ''Wielkiego Gatsby'ego''. Osadzona w erze prohibicji historia nieszczęśliwej miłości w oparach whisky, dymu papierosowego i wody kolońskiej wciąż budzi emocje. Tak jak nienaganny styl jej bohaterów, który znajduje coraz więcej naśladowców.

- W czasach, gdy nawet do opery można pójść w dżinsach, a wzorcem męskości jest Iron Man, panowie chcą poczuć się wyjątkowi i zaczynają bardziej o siebie dbać - tłumaczy dr Ewa...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.