Mięsisty miąższ po obraniu ze skórki staje się jedwabisty. Czerwona, jędrna, błyszcząca papryka traci plastikowy wygląd i zyskuje aksamitną miękkość. Żeby wydobyć z niej jak najwięcej słodyczy, piekę ją dość długo - około pół godziny. Górny opiekacz w piekarniku rozgrzewam do 200 stopni i tuż pod nim układam na ruszcie papryki. Obracam je kilka razy, aby skórka sczerniała równo ze wszystkich stron. Gorące wrzucam do papierowej torby, szczelnie ją zamykam i zostawiam do ostygnięcia. Gdy potrzebuję twardszych papryk, np. do faszerowania, zwiększam temperaturę i...
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej