Marchewek jest około 400 i spotykają się raz w miesiącu w ośmiu miastach Polski. Na 13. warszawskim spotkaniu są dwa wystąpienia. Agnieszka Oleszczuk-Widawska opowiada, jak założyła serwis internetowy Evenea.pl ułatwiający organizację wydarzeń. Graficzka Gracjana Zielińska zdradza tajniki pracy przy tworzeniu gier komputerowych. Na sali jest 30 słuchaczek i dzieli je prawie wszystko. Niektóre noszą flanelowe koszule w kratkę i kwadratowe okulary, inne - wysokie obcasy i krótkie spódniczki. Niektóre, zgodnie ze stereotypowym wyobrażeniem o komputerowcach, rzadko wychodzą z domu, inne robią kariery w korporacjach. Niektóre interesowały się komputerami od dziecka, inne wpadały w ten świat niespodziewanie. Co je łączy? Fascynacja nowymi technologiami - programują, zajmują się grafiką komputerową, mediami społecznościowymi albo e-biznesem. I marchewki. Bo nazywają się Geek Girls Carrots.

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.