Skomentuj:
Komentarze (5)
-
Dokładnie to samo pomyślałam - jesteś jak facet, więc +10 do prestiżu:/ Powiedzieć kobiecie, że jest jak 'chłop' może i może być czasem pejoratywne, ale wcale nie musi, w przeciwieństwie do nazwania faceta babą. Zresztą akurat w kontekście tego wywiadu, to stwierdzenie służy budowaniu bardzo spójnego i dopracowanego image'u... I już abstrahując od tego, bo wywiad sam w sobie nie był nawet zły, to jednak jakoś nie przychodzi mi kontekst w którym jakikolwiek mężczyzna powiedziałby dobrowolne, że ma w sobie dużo kobiecości...
-
wydaje mi się, że xle to odbieracie - gdyby ktos do mnie powiedział - "ty to jednak jesteś jak facet" = to bym się obraziła, podobnie może obrazić sie facet, który usłyszy że jest jak baba - bo przecież stwierdzenia te mają dotyczyć "nadwyrażania" pewnych cech u kobiet i u mężczyzn. Jeżeli kobieta chla, chodzi na imprezy, bzyka się z każdym itd. to zdarza się, że mówi się o takiej - jesteś jak chłop - ale w tym kontekście to nie jest komplement. Podobnie z facetem, który jest mega-wrażliwy, tkliwy itd. - może wówczas usłyszeć - jesteś jak baba - i to tez nie będzie jak komplement. Sorry za zbyt mętne tłumaczenie...
-
Tez to zawsze powtarzam! Bycie jak facet -super, bycie jak kobieta- cos obrazliwego!
-
Święta prawda!
-
Dziekuję, miałam podobne zdanie po przeczytaniu tego wywiadu.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












