http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Przestaję wąchać, zaczynam myśleć

Paulina
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 16:06
A A A Drukuj
Często myślę, że trzeba zakazać używania pampersów
List
.
List
Chciałabym podziękować za artykuł K. Domagalskiej pt. "Bez bicia piany" w zeszłosobotnich WO. Ukazał się w kluczowym dla mnie czasie; eksplorowałam w ostatnie wieczory strony internetowe w poszukiwaniu informacji o chemicznym składzie kosmetyków, otwierałam oczy z przerażenia (może to za wielkie słowo) odnajdując potencjalne kancerogeny, alergeny w każdej tubce, słoiczku mojego kremu, żelu, szamponu. Moja świadomość poszerza się od momentu urodzenia córki; zrezygnowałam na przykład niemal zupełnie z pieluch jednorazowych. To był proces, który trwał jakiś czas, nie od początku miałam rozeznanie i wystarczającą wiedzę na temat wielorazówek, ale teraz nie ma dla mnie powrotu do pampersów. I w równej mierze chodzi mi tutaj o dobro córki, jak i - zabrzmi pompatycznie - planety. Jakże mogłabym fundować Ziemi każdego dnia taki stosik do rozkładu przez kolejne 400 lat?? Zadziwiające, że jednorazówki są w modzie, bo często myślę, że używania ich powinno się zabronić. Nie za taką cenę dla przyrody... Wracając do artykułu. Długo mi się wydawało, że fajnie jest mieć dużo różnych kosmetyków, zmieniać je i testować, kupować w prezencie, dostawać w prezencie... Że dbać o siebie znaczy wklepywać w skórę, aplikować na powieki, rzęsy... Teraz mam wrażenie mamy apogeum takiego myślenia, zaczyna się w gimnazjum, a nawet wcześniej To w interesie firm kosmetycznych, by w drogerii oglądać i wąchać, a nie czytać etykietki i rezygnować Ja właśnie przestaję wąchać, a zaczynam myśleć (inaczej) i eliminować. Właśnie sobie uświadomiłam, że mniej znaczy wystarczająco. No i to nieszczęsne: dbaj o siebie... Zatem dziękuję za ten artykuł i proszę o więcej takich poszerzających ekoświadomość, bo kropla drąży skałę i - że się tak grafomańsko wyrażę na koniec - kropla wiedzy drąży skałę nieświadomości, bezrefleksyjności i działań odruchowych Pozdrawiam

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • wolno-myslicielka

    Oceniono 1 raz 1

    w pracy domagałam się swojego urządzenia bo nie chciałam chodzić pokój obok i korzystać z cudzego (chociaż mile mi pomagali). Aż w pewnym momencie moje urządzenie zobaczyłam za 2 lata w stosie innych urządzeń bezużytecznych na śmietniku. :) Za skarby świata nie pozwolę by kupiono następne - będę nosić czekoladki bym dalej mogła korzystać z tamtego.

    Ja dziękuje za ten list!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX