http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Przyszłość z jajem

Agnieszka Rodowicz
12.04.2009 , aktualizacja: 08.04.2009 16:15
A A A Drukuj
Osiedle zaprojektowane przez Yiftacha Ben Meira na wybrzeżu Tel Awiwu  podporządkuje się naturze. Jajowaty kształt budynków z jednej strony pozwala zimą maksymalnie skorzystać z energii słonecznej, z drugiej - magazynować jej nadmiar i dawać zacienienie latem. Projekt zakłada też maksymalną liczbę mieszkań na jak najmniejszym, ale wciąż komfortowym metrażu (80-120 m kw.), by otwarte przestrzenie do relaksowania się były jak największe.
Fot. Seao2 Osiedle zaprojektowane przez Yiftacha Ben Meira na wybrzeżu Tel Awiwu podporządkuje się naturze. Jajowaty kształt budynków z jednej strony pozwala zimą maksymalnie skorzystać z energii słonecznej, z drugiej - magazynować jej nadmiar i dawać zacienienie latem. Projekt zakłada też maksymalną liczbę mieszkań na jak najmniejszym, ale wciąż komfortowym metrażu (80-120 m kw.), by otwarte przestrzenie do relaksowania się były jak największe.
Kurnik - jajko, latający hotel - wieloryb, dom - kapsuła całkiem przezroczysta. Projektanci nie robią sobie z nas jaj
Lampa tajwańskiej firmy Miniwiz  wykorzystuje energię słoneczną (trzy godziny ładowania wystarcza na sześć godzin świecenia) i zużyte butelki, baniaki na wodę, które służą jej za podstawę.
Fot. Miniwiz
Lampa tajwańskiej firmy Miniwiz wykorzystuje energię słoneczną (trzy godziny ładowania wystarcza na sześć godzin świecenia) i zużyte butelki, baniaki na wodę, które służą jej za podstawę.
Do pralki kuli  samemu nalewa się wodę tak jak płyn do prania. Woda w czasie prania jest filtrowana i ponownie używana. Pralkę chorwackiego projektanta Djordje Zivanovicia można postawić w dowolnym miejscu w domu jako element dekoracyjny, stąd nazwa - Akwarium
Fot. Djordje Zivanowić
Do pralki kuli samemu nalewa się wodę tak jak płyn do prania. Woda w czasie prania jest filtrowana i ponownie używana. Pralkę chorwackiego projektanta Djordje Zivanovicia można postawić w dowolnym miejscu w domu jako element dekoracyjny, stąd nazwa - Akwarium
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ
Z domu zaprojektowanego przez Brytyjczyka Rossa Lovegrove'a widać wszystko jak na dłoni. Nie wychodząc na zewnątrz, można np. obserwować gwiazdy. Dom jest przezroczysty, ale tylko dla tych, którzy są w środku. Z zewnątrz mieszkańcy nie są widoczni. Pierwszy taki dom-hotel zostanie zbudowany we włoskim regionie Alta Badia na zlecenie Moritza Craffonary, restauratora i właściciela schroniska. Panoramę Dolomitów na wysokości 2 tys. m n.p.m. będzie można w nim podziwiać tylko przez dobę. Cena noclegu nie jest jeszcze znana. Kontakt z otoczeniem zapewni też inny projekt Lovegrove'a - przypominający bańkę mydlaną samochód z napędem solarnym; pojazd ten jest jednocześnie latarnią. - Przyciemnione szyby w samochodach są mało socjalizujące - przekonuje projektant. Jego samochód pozwala na interakcję między pasażerami i przechodniami. Nie wymaga znajomości przepisów ani prawa jazdy. Kieruje się nim za pomocą komend głosowych i nawigacji GPS. Gdy dojedziemy do celu, pompa hydrauliczna wbudowana w podłogę podniesie samochód na teleskopowym drągu ponad ulicę. - Chodniki są dla ludzi, a nie dla parkujących samochodów - mówi projektant. Wieczorem pojazd zamienia się w latarnię, która świeci dzięki energii słonecznej zmagazynowanej w ciągu dnia.

Śpij kolorowo

Łóżko przypominające wydmuszkę , projekt Agnieszki Bernackiej, to wynik dwuletnich badań nad idealnymi warunkami snu. - Studiowałam w Londynie i często czułam się tam osaczona przez tłum i presję sukcesu. Zaczęłam myśleć o przestrzeni, w której mogłabym naprawdę odpocząć - mówi autorka. Łóżko Lomme jest podświetlane i zmienia kolory w zależności od nastroju właściciela, w ten sposób poprawia mu samopoczucie. A materac robi masaż. Jednym przyciskiem można złożyć łóżko do pozycji wygodnej przy czytaniu. Jajowaty kształt ogranicza docieranie hałasów. Lomme nagrodzono w konkursie Red Dot Design 2008, znalazło się też w finale polskiego konkursu Dobry Wzór 2009 (wystawa do 6 maja w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie). Ma jedną wadę. Kosztuje 42 tys. euro.

Kukuryku

Z domowej hodowli kur są same pożytki: nauka systematyczności i odpowiedzialności (dobra zwłaszcza dla dzieci), ekologia - karmę można przyrządzić częściowo z domowych odpadków. No i codziennie są świeże jajka. W dobry wpływ hodowli wierzy Francuz Maxime Evrard, który zaprojektował przydomowy kurnik w kształcie jaja .

Jak pawilon Expo

Lampa tajwańskiej firmy Miniwiz wykorzystuje energię słoneczną (trzy godziny ładowania wystarcza na sześć godzin świecenia) i zużyte butelki, baniaki na wodę, które służą jej za podstawę. Autorzy wpadli na ten pomysł, pracując nad przenośnym pawilonem ze zużytych plastikowych butli na Expo 2010 w Tajpej.

Z głową w chmurach

Latający hotel w kształcie wieloryba z salą gimnastyczną, restauracją, czytelnią, spa, barem i tarasem widokowym Francuz Jean-Marie Massaud zaprojektował dla 40 gości . - Ludzie siedzą po 20 godzin w samolocie, żeby zamieszkać w hotelu podobnym do setek innych na świecie. Po co? - zastanawia się projektant. Pasażerowie wieloryba będą zwiedzać świat, nie szkodząc przyrodzie. Napędzany helem sterowiec rozwinie szybkość tylko do 170 km na godz., a wzniesie się do 5 tys. m n.p.m. Co z takiej wysokości można będzie zobaczyć, okaże się w 2020 roku, podczas pierwszego czterodniowego lotu z Paryża na Madagaskar. Projekt dostał nagrodę Observeur du Design 2008 APCI (Agencji Promocji Francuskiego Designu prezentującej od 1983 r. co roku najciekawsze zjawiska), a Massaud - tytuł projektanta roku na ubiegłorocznych targach wzornictwa w Mediolanie.

Akwarium

Do pralki kuli samemu nalewa się wodę tak jak płyn do prania. Woda w czasie prania jest filtrowana i ponownie używana. Pralkę chorwackiego projektanta Djordje Zivanovicia można postawić w dowolnym miejscu w domu jako element dekoracyjny, stąd nazwa - Akwarium.

Wejście z helikoptera

Z klifu wystaje kokon. To hotel na sztucznej wyspie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaprojektowany przez rosyjską architektkę Millę Rezanovą . Być może amatorzy wspinaczki będą mogli dostać się do niego kuchennymi drzwiami, by zaoszczędzić na transporcie, bo normalnie goście będą tu dowożeni helikopterem.

Na drzewa

Zamiast ścinać drzewa do budowy domów, oni je sadzą. Dom zaprojektowany przez Larę Greden, Mitchella Joachima i Javiera Arbona 'rośnie' razem z drzewami . Najpierw powstaje szkielet domu, na który pną się rośliny tworzące osnowę dla ścian i dachu. Do celów domowych wykorzystuje się zbieraną na dachu deszczówkę filtrowaną przez rośliny. Wnętrze domu wyłożone jest mieszaniną gliny i słomy. Dom ustawiony jest tak, by jak najlepiej wykorzystać energię pasywną. Biodegradowalne okna z rozciągliwych żywic roślinnych (największe od południowej strony) będą 'rosły' wraz z domem. Projektanci jeszcze rozpracowują, jak zwalczać szkodniki, które mogłyby dom zjeść. Inspiracją dla projektu były wizje XIX-wiecznych amerykańskich pisarzy propagujących życie bliżej natury - Louisy Alcott i Henry'ego Thoreau, którzy z gałęzi cedru i wiciokrzewu zbudowali na polu kukurydzy schronienie dla swojego przyjaciela Ralpha Emersona.

Eko na 100 proc.

Osiedle zaprojektowane przez Yiftacha Ben Meira na wybrzeżu Tel Awiwu podporządkuje się naturze. Jajowaty kształt budynków z jednej strony pozwala zimą maksymalnie skorzystać z energii słonecznej, z drugiej - magazynować jej nadmiar i dawać zacienienie latem. Projekt zakłada też maksymalną liczbę mieszkań na jak najmniejszym, ale wciąż komfortowym metrażu (80-120 m kw.), by otwarte przestrzenie do relaksowania się były jak największe.

Podziel się