http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

On kocha, ale ona to kurwa

g.
04.06.2011 , aktualizacja: 03.06.2011 14:10
A A A Drukuj
Nie uważam, żeby zdrada i kłamstwo było dobrym i godnym zachowaniem człowieka. Nie rozumiem jednak, dlaczego w zależności od płci zmieniają one swoje znaczenie z niewinnej słabostki do czynu tak hańbiącego, że należałoby wiedźmę spalić na stosie
List
.
List
ZOBACZ TAKŻE
RAPORTY
Jakiś czas temu w gronie rodzinnym oglądałam film opowiadający historię życia Raya Charlesa. Zastanowił, a raczej zdenerwował mnie komentarz męskich członków rodziny co do rozterek sercowych głównego bohatera. Muzyk, przez długi czas żył z dwiema kobietami - żoną i kochanką. Obydwie urodziły mu dzieci. "Po prostu kochał obie te 'zazule'"- zagrzmiały pełne współczucia okrzyki.

Z drugiej strony, gdy stykam się z opowieściami o kobietach zdradzających swych mężów, chłopaków, partnerów, a nawet o tych, traktujących seks jako zabawę, słyszę inne głosy. 'Dziwka', 'Kurwa', 'Puszczalska', 'Szmata'.

Nie uważam, żeby zdrada i kłamstwo było dobrym i godnym zachowaniem człowieka. Nie rozumiem jednak, dlaczego w zależności od płci zmieniają one swoje znaczenie z niewinnej słabostki do czynu tak hańbiącego, że należałoby wiedźmę spalić na stosie.

Dlaczego facet może być po prostu niezdecydowany, zbyt napięty, zestresowany, a zazwyczaj do tego uwiedziony lub też po prostu 'lubić się zabawić', podczas gdy kobietę można opisać na prostej i klarownej kresce między świętą a nierządnicą?

Na pewno ma to jakieś ewolucyjne wytłumaczenie. Głowa rodziny naraża swe życie walcząc z tygrysami, niedźwiedziami i innymi stworami, gdy jego kobieta przekazuje w kontynent geny kolegi. Jednak dziś wszyscy na równi polujemy i narażamy swe karki, dlaczego więc na równi nie możemy szanowani i potępiani za nasze postępowanie?

Zdrada i kłamstwo są złe, jednak, gdy dla smaku dołączyć również obłudę, otrzymujemy mdlącą mieszankę.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • agrafffffka

    0

    Czasem wydaje mi się, że jest dokładnie na odwrót. Mężczyzna, który zdradzi żonę, nie daj boże z dzieckiem zostawi, jest potępiany, podczas, gdy zdradza/porzuca kobieta to słyszy się komentarze, że dobrze robi, że facet był nic nie wart, że ona też ma prawo do życia.

  • roomster

    0

    Nie uważam, że mężczyzn sie tak łatwo usprawiedliwia a kobiety potępia. Wystarczy poczytać różne fora (także w WO). Jakże czesto, gdy kobieta zdradzi to usprawiedliwia się ją mówiąc: "każdy ma prawo do szczęścia" , "mąż jej nie rozumie" itd. Czy nie jest tak, że punkt widzenia zależy od punkty siedzenia?

  • emeralda

    Oceniono 1 raz 1

    Po prostu mamy jeszcze do przebycie długą drogę, zanim nauczymy się, co oznacza słowo równość - jeśli kiedykolwiek się tego nauczymy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX