http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Bez wsparcia

Ania
27.04.2011 , aktualizacja: 19.04.2011 21:49
A A A Drukuj
Role kobiet i mężczyzn w społeczeństwie i rodzinie można określać, ustalać, a na koniec na polu bitwy z reguły zostaje tylko matka
List
.
List
ZOBACZ TAKŻE
W kontekście toczących się często debat o roli kobiet i mężczyzn w rodzinie powiem kilka zdań o sobie. Mam 36 lat i samotnie wychowuję dwójkę dzieci (11 i 6 lat). Od ponad roku jesteśmy po rozwodzie. Jego zainteresowanie dziećmi sprowadza się do podjechania po nie raz na trzy tygodnie w sobotę o godz. 10 i odstawienie ich następnego dnia o 16. Kilka tygodni temu u syna zaczęto podejrzewać zespół Tourette'a, nasiliły się tiki wokalne. Ja odchodzę od zmysłów, nie śpię. Mój były mąż nie odpowiada na SMS-y z informacjami o stanie naszego syna. Jeśli dzwonię (wg niego) 'w nocy', czyli po 22, to nie odbiera i - jak twierdzi - nie ma obowiązku oddzwonić, bo jeśli ja mam sprawę, to powinnam zadzwonić jeszcze raz. Nawet jeśli tą 'sprawą' jest nasze dziecko. I 'nie przesadzaj z tymi tikami'. Role kobiet i mężczyzn w społeczeństwie i rodzinie można określać, ustalać, a na koniec na polu bitwy z reguły zostaje tylko matka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • tehuana

    0

    Drogie Panie-ale to Wy macie instynkt macierzynski i czesto wymuszacie na partnerach ojcostwo. Potem sa tego rezultaty.

  • majka1525

    0

    nie da się zaprzeczyć....znam wiele kobiet,które po rozwodzie zostają z dziećmi i ich problemami same....

  • bawarska

    0

    Typowe. Mężczyzn rzadko obchodzą dzieci z poprzedniego małżeństwa, bo są zajęci produkowaniem następnych. Pieniędzy też często im szkoda, można przecież wydać je bardziej pożytecznie, np. na wieczór w restauracji z nową kobietą lub na urządzanie nowego gniazdka. Atawizm. Podobnie robią zwierzęta. Znam wielu panów, dla których dzieci przestały istnieć, gdy rozwiedli się z ich matkami. O dziwo, więcej Polaków, niż obcokrajowców, choć obecnie mieszkam w Anglii. Jedyna rada - zabezpieczyć się finansowo wcześniej, jeszcze przed rozwodem i modlić, by dzieci nie zaczęły chorować i mieć problemów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX