http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Życie zwykłych kobiet

Magdalena
2009-12-14, ostatnia aktualizacja 2009-12-10 15:10

W pierwszym żłobku było już 300 osób na liście rezerwowej, w drugim 200


Chciałabym, aby ktoś opisał sytuację rodziców, którzy nie wiedzą, co mają zrobić z dzieckiem po płatnym urlopie macierzyńskim. Żyć z jednej pensji i biedować, bo mało kto zarabia tyle, aby utrzymać trzy osoby, lub iść do pracy i pensję oddać niani. Nie mam babci, która posiedzi w ramach gratisu z wnuczkiem, musimy z mężem liczyć tylko na siebie. Zapiszę malucha do żłobka - zdecydowałam. Tam, gdzie mieszkam, są dwa żłobki. W pierwszym było już 300 osób na liście rezerwowej, w drugim 200. Moja rozmówczyni zasugerowała, abym się nie trudziła składaniem papierów, bo po co?

Piszę, bo chcę pokazać, jak wygląda życie zwykłych kobiet, warstwy średniej, a to większość polskiego społeczeństwa. Codziennie, patrząc na synka, zastanawiam się, jak mamy dać sobie radę dalej, i ta sytuacja mnie przytłacza. Chciałabym się dowiedzieć od kogoś odpowiedzialnego za politykę prorodzinną, co mi radzi i jak mi pomoże.



Źródło: Wysokie Obcasy
  • Re: Życie zwykłych kobiet damarys 14.12.09, 09:29

    u nas polityka prorodzinna polega na rozdawaniu kasy pijaczkom i ku****. Pracuję w przedszkolu jako nauczycielka, pomoc państwa dla rodzin polega na tym , że dzieci z rodzin patologicznych »

  • Życie zwykłych kobiet pringles80 15.12.09, 20:25

    Gwoli ścisłości, z tego, co piszesz raczej na pewno nie należycie do klasyśredniej. Klasa średnia zarabia tyle, że stać ją na opiekunkę do dziecka,niestety większość z nas to klasa niższa z »

  • Re: Życie zwykłych kobiet macadamia.w.puszce 17.12.09, 11:49

    Brak żłobków jest problemem kobiet, tylko rodziców. Matek i ojców.»

W numerze z 31 lipca