Sprawiedliwy wśród narodów świata.
Mada
24.11.2009
, aktualizacja: 20.11.2009 17:09
Z jednej strony, podobno los jest sprawiedliwy i daje jednym to, innym tamto. Z drugiej natomiast, my ludzie jesteśmy mistrzami w wyszukiwaniu drobnych niesprawiedliwości - naturalnie na potwierdzenie "faktu", jak to jesteśmy pokrzywdzeni. Bo to inni mają więcej "tego" ... a nie daj Boże jeszcze więcej "tamtego"...
.
List
Sama czasem miewam ten problem. Pojawia się w postaci chwilowych przebłysków chorej świadomości. I tak np. wczoraj - koleżanka, wysportowana blondynka, o gęstych włosach i megapewnością siebie, pokazuje mi dwa zdjęcia z weekendowego wyjazdu ze swym chłopakiem (który wygląda na szaleńczo zakochanego w niej) w góry. Ile w tej sytuacji jest haczyków, na których mogę się powiesić trapiąc się depresją? Oj wiele wiele...
Na szczęście miewam też inne przebłyski - stonowanej świadomości bycia sobą. Naprawdę czasem cieszę się, że jestem sobą. Fakt, że nie nadaję się do umieszczenie w Sevres jako wzorcowa kobieta współczesna... ale może o to właśnie chodzi? Możliwe, nawet bardziej niż możliwe, że cena bycia kimś innym byłaby dla mnie saldem dodatnim, ale są takie chwile w życiu, takie słowa zasłyszane od bliskich ludzi, które wystarczą, by do końca życia znosić widok swej własnej twarzy o poranku (doszczętnie wymiętolonej po zbyt krótkiej nocy), własny głos odbijający się echem od kafelków w łazience... lub własny brzuch zasłaniający mi ekran telewizora ;-) (dobra... to ostatnie trochę przesadzone)...