Zamienię 3 koty na męża
KL
05.11.2009
, aktualizacja: 05.11.2009 12:07
No mogliby już mi dać spokój. Przecież ja wiem, że jestem sama, nie musicie mnie wypytywać i dziwić się temu. Doskonale wiem, że jestem starą panną. I wcale nie jestem z tym szczęśliwa
.
List
Ciocia, lat 67 pyta:
-Ile masz lat? I jeszcze sobie nikogo nie szukasz? Zamierzasz mieszkać na starość z mamusią? Przecież to straszne zostać bez dzieci i męża.
Zepsuła mi całą sobotę. A taka byłam zadowolona z wolnego dnia. Miałam już nawet ptasie mleczko i krzyżówki "Jolka" na wieczór. No tak, jestem starą panną.
- Szkoda mi ciebie-odpowiada koleżanka i poprawia pierścionek na palcu tak, abym widziała, że jest zaręczona- Nie wyobrażam sobie życia bez Misia.
Nagle poczułam się najbrzydszą kobietą na świecie, bo skoro mam dwie piersi i serce, ręce i twarz, to dlaczego jestem sama. Nie umiem uwieść męża?
Przecież ja wiem jak wygląda samotność. Twoje koleżanki w pogoni nie widzą cię, a ty chodzisz po dużych galeriach i cieszysz oczy widokiem bogactwa innych. Wracasz do domu, a tam czeka na ciebie mamusia i trzy koty. Znajdy wzięte z litości. Jednego podrzucili w zimę pod blok, drugiego wzięłam ze schroniska, bo był taki malutki i miał taki słodki pyszczek. Trzeciego zabrałam od sąsiadki, która umarła. Miał trafić do schroniska? Niektórzy śmieją się, że stare panny nie mają chłopów, to śpią z kotami. Tak kobiety angażują puste ręce i puste serca. Tylko najgorzej jest, gdy ktoś pyta i uświadamia ci coś, co już wiesz i o czym myślisz całymi dniami. Ja wiem, że jestem sama. Znam uczucie zbyteczności i natręctwa. Czuję się niepotrzebna, bo nie mam dzieci ani męża.
Zamienię 3 koty na męża, gratis dam mamusię.