http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif
A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Jestem kobietą szczęśliwą

Brommba
2009-09-16, ostatnia aktualizacja 2009-09-16 11:23

Mam 34 lata, drugiego męża, nastoletnią córkę, jestem w ciąży. Mam dobrą pracę w korporacji, studiuję, mam swoje zainteresowania i krąg zaufanych znajomych


ZOBACZ TAKŻE
Jestem kobietą szczęśliwą. Postanowiłam powiedzieć o tym głośno, choć może to niepopularne stwierdzenie. Lubimy, kiedy inni mają gorzej. Lubimy słyszeć, że ciężko, że pieniędzy brakuje, że brak czasu na wyjście do kina, że mąż nie taki, jak kiedyś, że dzieci rozczarowują. Ja też mam swoje problemy. Za 2 miesiące przyjdzie na świat drugie dziecko, nie wiem jak sobie poradzę. Przecież ostatni raz wstawałam w nocy do niemowlaka kilkanaście lat temu. Co będzie z pracą? Czy znajdę opiekunkę? Czy bez problemu uda nam się spłacać kredyt. Pytań jest masa lecz odpowiedzi nie szukam.

Na wszystko jest czas. Trzeba znaleźć spokój i umieć cieszyć się z tego, co los przynosi. Każda z nas ma umiejętność odnalezienia szczęścia w sobie. Trzeba tylko żyć świadomie. Mam 34 lata i właśnie uświadomiłam sobie, że jestem dorosła. Dorosłość to dojrzałość. Mam pierwsze siwe włosy, ale od czego jest fryzjer? :) Jestem dojrzała i wiem co w życiu ważne.

Nie trzeba było wchodzić na Mont Everest, aby to zrozumieć. Ta wiedza była zawsze na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło sięgnąć...

Brak komentarzy

W numerze z 30 stycznia