Skomentuj:
Komentarze (2)
-
Po co w ogóle odpowiadacie tej panience? Jeśli zdanie rodziny jest dla niej ważniejsze niż jej własne, jeśli godzi się na to, żeby ktoś decydował o tym, z kim ma się spotykać, to niech od razu się do nich zgłosi z prośbą, żeby ją wyswatali z kimś, kto im się podoba. Jak może się za dojrzałą osobę uważać ktoś, kto nie ma własnego zdania? Szczególnie osoba rzekomo wykształcona nie powinna być podatna na to "co ludzie powiedzą?".
Do autorki listu tygodnia:
Jeśli jest wam ze sobą dobrze, to znaczy, że funkcjonujecie na zbliżonym poziomie intelektualnym (ciekawe, czy dla ciebie to obraza...); co ma do tego wykształcenie? W dzisiejszych czasach magistrów jak psów, po wszelkiej maści prywatnych uczelniach - ten tytuł naukowy został mocno zdewaluowany. No, chyba, że chciałabyś, żeby facet był profesorem zwyczajnym, wtedy faktycznie bym sobie go z miejsca darowała, bo najwyraźniej z karierą naukową mu nie po drodze. Ktoś, kto patrzy na wykształcenie, a nie na to, co druga osoba faktycznie sobą reprezentuje, ma chyba jakiś ukryty kompleks. A może facet ma dużą wiedzę ogólną, może lubi czytać książki, ma wszechstronne zainteresowania?
Ja nie skończyłam swoich studiów, rzuciłam je na V roku, bo interesowało mnie tyle rzeczy, że już nie mogłam się skupiać na jednej. To, co było mi potrzebne - wiem. Gram na kilku instrumentach, świetnie jeżdżę samochodem i na motocyklu, uwielbiam grzebać w systemach operacyjnych, a moją największą pasją jest językoznawstwo, głownie etymologia i fonetyka oraz poprawność językowa, znam też kilka języków obcych. Pokaż mi magistra, który ma taką wiedzę i umiejętności. Aha, dodam jeszcze, że mam dobrze płatną pracę, w międzynarodowym środowisku. Jeśli dalej uważasz, że papierek z uczelni to sens życia, to otwórz oczy! A najlepiej wyjedź na parę lat gdzieś daleko od rodziców, może to cię uzdrowi. -
Jak czytam te wypociny to mi się prymitywny darwinizm uruchamia. Wszystkim zawodzącym autorkom listów typu powyżej proponuję zostawić tych chłopów w spokoju i iść się powiesić. W ten sposób paru mniej lub bardziej rozgarniętych męskich osobników zostanie na rynku, a społeczeństwo pozbędzie się paru niewydymanych mentalnie starych maleńkich. Najlepiej idźcie sobie na pocieszenie założyć modowego bloga gdzie będziecie mogły masturbować swoje ego.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












