http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Jestem oburzona!!! Ale odpyskować nie umiem

Paulina
10.12.2011 , aktualizacja: 16.12.2011 20:02
A A A Drukuj
Nie mogę mieć dzieci w tzw. sposób "naturalny", tylko po leczeniu hormonalnym i inseminacji. Mam córkę. Zaczęłam właśnie walkę, bo to jest walka, nie tylko z losem, ale i ze sobą i z ciemnotą innych, o drugie dziecko
List
.
List
ZOBACZ TAKŻE
W szpitalu miałam ponownie robione hsg - badanie drożności jajowodów. Jest XXI w., ludzie w kosmos latają, jestem pacjentką wielkiego, znanego na całą Polskę szpitala. Leżę rozebrana do połowy na stole ginekologicznym, standard.

Do czasu. Wszystko ok, wiele przeszłam, jestem zahartowana.

Do czasu aż Pan Doktor nie uznał za stosowne ze mną pokonwersować. Bardzo był zdziwiony i ciekawy po co ja się właściwie poddaję się badaniu stosowanemu przy leczeniu niepłodności skoro mam dziecko i czy ja nie próbowałam sobie drugiego zrobić z mężem tak "normalnie".

Z tymi nogami w górze, odarta z wszelkiej intymności wycedziłam mu przez zęby swoją historię. Uznał za stosowne dodać, że po wizycie u niego, to "wszystkie zachodzą".

Jestem oburzona!!!

Zachowaniem lekarza - oczywiście, że tak. Ale przede wszystkim swoim. Tym, że nie zareagowałam na jego słowa, że nie odpyskowałam mu w żaden sposób.

Całe życie rodzice, szkoła, praca, uczą nas kobiety, że musimy być zawsze miłe, uprzejme, szanować starszych.

Powinnam odpowiedzieć, ale ciężko być chojrakiem z nogami podwieszonymi pod sufit i założonym całym tym osprzętem ginekologicznym. Cały czas toczy się dyskusja na temat refundacji in vitro (jestem całym sercem za). Denerwujemy się na brak wiedzy i chęci parlamentarzystów.

A tutaj lekarz, pewnie z tytułem doktora, a może nawet wyższym, zachowuje się jak imbecyl, byk rozpłodowy i słoń w składzie porcelany w jednej wykształconej i utytułowanej osobie. Jestem oburzona!!!

Przeczytaj: Bezczas, bezruch, bezrobocie>>
Kliknij, by przeczytać

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • joanelle

    0

    Owszem, nie ma celowego obrażania, Pan Doktor tak sobie tylko żartował...

  • porazostatni

    Oceniono 2 razy 2

    Przede wszystkim przewrażliwiona. Lekarz był niedoinformowany, wydedukował, że skoro jedno dziecko = nie ma dużego problemu. Nie ma tu celowego obrażania. Wytłumaczyła pani i wystarczy, po co jeszcze się tym gryźć. Chamami najczęściej są ci, którzy z byle powodu dostają agresora.

  • ona3010

    Oceniono 1 raz 1

    a ja juz jestem pyskata franca, życie mnie tego nauczyło i nie patrze czy ktoś ma 30-70 lat, walczę juz o swoja dupe i to wszystko.

  • oludu75

    0

    @iskemot
    Dlatego, ze tobie tez moglo sie przytrafic i wtedy byloby bardziej zrozumiale...

  • singing-in-the-rain

    Oceniono 2 razy -2

    @eji
    Tak jakby dofinansowanie in vitro mogło zapobiec starzeniu się społeczeństwa. Państwo ma ważniejsze wydatki.

  • eji

    0

    @iskemot
    chcesz mieć emeryturę? Bo o ile mi wiadomo, to one zarabiają na nasz emerytury, podobno państwo pragnie by obywatele mieli jak najwięcej dzieci, dla nas, dla dobra gospodarki.

    • fliegendeholaenderin

      0

      @eji
      Najpierw my musimy zapłacić za ich wykształcenie, wielomiesięczne zwolnienia matki itd. Więc może wcale to się nie opłaca. A poza tym, skąd wiadomo, że będą mieli pracę? Jeśli nie, to jeszcze za zasiłki zapłacimy, pracując do 80. roku życia. I wszystko dlatego, że jakaś pani chce sobie pochodzić w ciąży, jakby już urodzonego dziecka adoptować nie mogła, żeby mu drogę do szczęśliwego domu otworzyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX