http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Zdrada. Nie mów

Piotrek
25.10.2011 , aktualizacja: 20.10.2011 13:07
A A A Drukuj
Przekonałem ją, iż nie jest, jak to sama określiła, puszczalską, ale kobietą z potrzebami nie tylko bliskości, ale i spełnienia fizycznego
List
.
List
ZOBACZ TAKŻE
Po raz drugi spotkałem się z 33-letnią siostrą kolegi - lekarką, która przyjechała na szkolenie do Warszawy. Ja, 38 lat, singiel. Miała wolne mieszkanie, poszliśmy na drinka, miałem dodatkowo butelkę wina w aucie. Chciałem zaciągnąć ją do łóżka. Zaczęliśmy rozmawiać o jej życiu, chłopaku pracującym w Niemczech, samotności i jego niezdecydowaniu co do dalszych planów. Kazała mi spać na łóżku polowym, ale nie wytrzymała i pozwoliła, żebym do niej przyszedł, i przytuliła się do mnie. Nie miałem wzwodu, choć przeważnie nie mam z tym problemu, ale zaspokoiłem ją. Nad ranem miała olbrzymiego kaca moralnego, że do tego dopuściła. Obiecała mi, że nie powie chłopakowi nic o tej nocy. Przekonałem ją, iż nie tylko faceci mają prawo do seksu poza związkiem, że nie jest, jak to sama określiła, puszczalską, ale kobietą z potrzebami nie tylko bliskości, ale i spełnienia fizycznego. Nie mówcie swoim mężczyznom o takich przygodach. Ja nie chciałbym wiedzieć o takiej zdradzie mojej partnerki.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • psycho.rada

    0

    związek oparty na zaufaniu i wierności jest podstawą dobrych relacji między partnerami. Kiedy zaczyna tego brakować, rozglądamy się za jakimś innym. Co się może wydarzyć? Zdrada ze strony partnera. Kiedy dojdzie do takiej sytuacji, czy powinniśmy wybaczyć? Czy ma sens związek oparty na braku zaufania? Czy w ogóle warto poinformować o tym swojego partnera? Trudno jest sobie wyobrazić relacje z partnerem po romansie, przelotnej znajomości z inną kobietą czy mężczyzną. To co zbudowaliśmy wspólnie, możemy zniszczyć jedną może przypadkową znajomością, a może już długotrwałym romansem. Powrót do dawnej komunikacji może nie nastąpić lub wróci, ale po długim czasie. Warto być świadomym swoich działań, aby wiedzieć co mogą przynieść, jakie spowodować konsekwencje. Wybaczenie zdrady jest ciężką sytuacją dla partnera, gdyż wraca myślami do tego wydarzenia. Nie może skoncentrować się na odbudowaniu związku, tylko zastanawia się dlaczego to się stało, co takiego zrobił, że zabrakło wierności między nimi. Czy w takim razie lepiej uniknąć rozmowy na temat zdrady? Lepiej jest to przemilczeć? Czy dla obu osób jest to korzystne?
    Zachęcam do zapoznania się z darmowym poradnikiem komunikacja-malzenska.psychorada.pl/

  • ikcort

    Oceniono 1 raz 1

    Trolling is a art. :) Dobra robota, Piotruś, z tym listem!

  • porazostatni

    Oceniono 2 razy 2

    To jest uwiedzenie, ale po co się tym chwalić. Wmówił, że nie jest, mimo że uważa odwrotnie. I co to na końcu, kac po złamaniu braterstwa jąder ? Wygląda na głupie wybielanie się ze współudziału w zdradzie.

  • keh

    Oceniono 2 razy 0

    @petramark
    Czy naprawdę Ci wszystko jedno kto, co i po co wsadza w pochwę?
    A stosunek z terapeutą jest z jego strony naruszeniem etyki zawodowej, a nawet może być karalnym przestępstwem. Patrz dzisiejsza "gazeta. pl".

  • betonowa_gracja

    Oceniono 2 razy 0

    tak, każdy pozamałżeski, tudziez pozazwiązkowy stosunek jest zdradą. Obrzydliwe jest oszukiwanie partnera i de facto rujnowaniu mu życia w imię chwilowych uniesień. Jak nie widzisz , że krzywdzenie innych, szczególnie osób, które nam ufają jest po prostu złe, to nie mamy o czym dyskutować.
    Bzdury wypisujesz. Oczywiście, że sytuacja jest czarno-biała. Postaw się na miejscu osoby zdradzanej i wykaż się taką empatią.

  • petramark

    Oceniono 4 razy 0

    @betonowa_gracja
    Co jest obrzydliwe? Seks? Samotność? Gdy serce wyje z tęsknoty, to jest obrzydliwe? My, ludzie, jesteśmy uzależnieni od siebie, od swojej wzajemnej bliskości, czułości, którą sobie okazujemy i miłości. Może obrzydliwe jest, gdy ktoś tego nie odczuwa? Bo na pewno jest to nieludzkie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX