http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Hit: "Teatr Polska"/ kit: Teatr Szekspirowski

Joanna Derkaczew
27.09.2009 , aktualizacja: 25.09.2009 13:33
A A A Drukuj
Joanna Derkaczew poleca i odradza
Joanna Derkaczew
Joanna Derkaczew
Hit

Jedlina-Zdrój, Oświęcim, Oborniki. Świetne miejsca dla dobrego teatru? Z takiego założenia wyszli twórcy projektu 'Teatr Polska', który ma puścić w ruch spektakle z dużych miast. Gejowsko-sentymentalny 'Darkroom' z Teatru Polonia w Bełchatowie. 'Nic, co ludzkie' (według 'Strachu' Grossa) Sceny InVitro w Końskowoli. 'Nordost' (o tragedii w Teatrze na Dubrowce) Teatru Polskiego z Bydgoszczy w Szubinie. 'Żyd' z Bielska-Białej w Wadowicach. Instytut Teatralny im. Raszewskiego i Ministerstwo Kultury chcą pokazać zaniedbanej publiczności mniejszych miast 'coś więcej'. Od września do grudnia w ramach pierwszej edycji projektu 102 spektakle zawitają do 69 miejscowości. Już nie 'Zbrodnia i kara' o dziewiątej rano w szkolnej stołówce, ale pełnowymiarowe, nagradzane, często trudne spektakle w profesjonalnym wykonaniu i przystępnej cenie. Teatry będą jeździć... no i co? A wcześniej nie jeździły? Jeździły. 20 lat temu. I trochę w latach 90. Potem osiadły, zatrzymały się. Ostatnio zamierać zaczął Teatr Telewizji. Publiczność teatralna Polski skurczyła się do kilku procent bardziej świadomych i zamożniejszych mieszkańców wielkich miast. Opisy pracy u podstaw brzmią mało atrakcyjnie. Ale właśnie przez brak kontaktu ze współczesną sztuką nie ma czytelników, widzów, a artyści ciągle tak łatwo nas 'obrażają'. Edukacja? Obnoszenie się z kagankiem oświaty? Przede wszystkim możliwość wyboru - już nie tylko telewizor czy galeria handlowa, ale także dobra, ambitna rozrywka. W drogę.

Kit

Tego teatru nie było w Polsce od 18 lat. Właściwie nie było go nigdy, ale z roku na rok nie było go coraz bardziej. Tyle razy wydawało się, że już, że zaraz, były zapowiedzi, projekty, przemowy, konferencje prasowe... i nic. Nagle stało się. Kamień węgielny pod budowę Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego został wmurowany. Akt erekcyjny podpisano. Andrzej Wajda przygotował wielkie widowisko plenerowe 'Aktorzy przyjechali'. Donald Tusk obejrzał je z uwagą. Andrzej Chyra rozdał autografy. Na wiosnę ma ruszyć budowa sceny, która umocni legendę Gdańska jako miasta 'elżbietańskiego' (docierać miały tu podróżujące grupy aktorskie z Anglii, w XVII wieku powstała zaś jedyna poza Wyspami budowla typu elżbietańskiego - szkoła fechtunku). Budowa, której koszt wyniesie 82 mln zł, ma zakończyć się do 2013 roku. Teatr pomieści do 600 widzów i będzie naładowany najnowocześniejszymi technologiami. Do czego ma służyć? Zapowiedzi organizatorów ograniczają się do enigmatycznych haseł: 'Spektakle impresaryjne, projekty edukacyjne, produkcja własnych spektakli, ale bez stałego zespołu'. Kilka lat temu w Londynie odbudowano oryginalny teatr szekspirowski The Globe. Dziś jest on niemal nieużywaną makietą i skansenem.

Więcej Hitów i Kitów znajdziesz TU

Podziel się