http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif
A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

W numerze z 23 stycznia

redakcja
2010-01-14, ostatnia aktualizacja 2010-01-22 13:12


Fot. kya
Toksymia

'Dunin powiedział: pisz, ale do września ma być skończone. Był czerwiec, broniłam pracy magisterskiej, zdawałam na studia doktoranckie, na kolejne magisterskie, pojechałam na wakacje i wróciłam. I musiałam zacząć pisać. 'Toksymia' powstała w 7 tygodni. Byłam w amoku i z tych emocji nieustannie ciekło mi z oczu, policzki pąsowiały, w lustrze widziałam strzygę'.

Z Małgorzatą Rejmer rozmawia Karolina Sulej

Witek odkrywa świat

'Podróżowaliśmy razem przez cztery miesiące. Wyłączając pierwszych kilka tygodni z życia naszego syna, nigdy nie spędziliśmy z nim tyle czasu. Widzieliśmy, jak myśli, jak przeżywa otaczający go świat. Przekonaliśmy się, że dziecko (tylko nasze?) przeżywa wszystko z opóźnieniem, tak jakby najpierw musiał to, co widział, przetrawić'.

O rodzinnej podróży opowiada Ludwika Włodek-Biernat

Wstyd chcieć wiedzieć

Przede wszystkim należy powiedzieć, że pigułka 'po' nie ma nic wspólnego z aborcją ani z wywoływaniem poronienia - rozmowa z dr Grzegorzem Południewskim

Myślałam, że zestarzeję się w małżeństwie

Dialog z Kościołem katolickim jest trudny, bo uważa się on za jedynego depozytariusza Prawdy. Rosyjska Cerkiew prawosławna po mojej nominacji zerwała z nami stosunki. Bo jestem kobietą.

O pani biskup Margot Kässmann przewodnicząca Rady Ewangelickiego Kościoła w Niemczech pisze Piotr Maciejewski

Źródło: Wysokie Obcasy

W numerze z 13 marca