Smak i zapach cytrusów kojarzony jest najczęściej ze świętami Bożego Narodzenia. Cytrusy wyłącznie pod choinkę, dlaczego? Oczywiście, w zimowe wieczory energetyczne owoce z witaminą C i błonnikiem są bardzo potrzebne. To już tradycja. Jednak wyobraźcie sobie pomarańczowy sad w upalne lato na Krecie. Albo górę cytryn i pomarańczy przywiezioną czerwoną ciężarówką na targ w Sewilli.

W mieście Ivrea na północy Włoch odbywa się bitwa na pomarańcze. Uczestniczą w niej drużyny z poszczególnych dzielnic miasta i tysiące turystów. W tym roku ponad sto osób było rannych, a grupa z historycznej dzielnicy Borghetto rozgniotła najwięcej pomarańczy, czyli zwyciężyła. Uczestnikom zarzuca się marnotrawstwo, agresję, brutalność, ale skoro miasto pielęgnuje tradycje, a turyści płacą za wstęp, to chyba przede wszystkim biznes. Pomarańczową bitwę, poprzebieranych facetów i tonę 'wyciśniętych' owoców można zobaczyć na stronie tvn24.pl. Jeden z internautów przytomnie skomentował: 'A kto to, do cholery, posprząta?'.
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.