Bazą tego gęstego koktajlu ze świeżych lub z mrożonych owoców i warzyw jest zwykle banan, kruszony lód, sok pomarańczowy. Za jego twórcę uważa się amerykańskiego nastolatka Stephena Kunaua, który pod koniec lat 60., pracując w barze, serwował mleczne koktajle. Sam jednak cierpiał na cukrzycę i alergię białkową, więc pewnego razu zrobił napój bez nabiałowych dodatków.
W latach 90. rozpoczęła się moda na zielone smoothie: 60 proc. owoców i 40 proc. zielonych warzyw liściastych miksujemy w blenderze. Najlepsze to: sałata rzymska, jarmuż, szpinak, kapusta włoska, liście botwinki, natka pietruszki, młoda pokrzywa, zioła, ale również nieliściaste brokuły, szparagi, cukinia, zielony ogórek. Awokado dodaje maślanej miękkości, sok z cytryny - ostrości, a cynamon i miód - słodyczy. Dobrze jest dodać kroplę oliwy z oliwek, oleju z pestek winogron lub lnianego - ułatwią wchłanianie substancji rozpuszczalnych w tłuszczach, np. witamin A i E.
Kombinacje mogą zaskakiwać: szpinak z jagodami, sałata z bananem, gruszka z imbirem. Ale kiedy spróbujecie, wszystko będzie jasne. Jeśli was nie przekonałam, zajrzyjcie na YouTube i wyszukajcie hasła 'Dan McDonald' i 'liferegenerator'. Facet promuje zdrowe życie i miksuje. Smoothie.
Zielony
(10 min, 2 szkl.)
1 awokado
2 kiwi
1 gruszka
garść szpinaku
kilka listków selera naciowego
3/4 szklanka wody mineralnej
Awokado i kiwi obrać. Listki szpinaku dokładnie umyć. Do blendera włożyć szpinak, pokrojone awokado, kiwi, gruszkę i listki selera naciowego zalać wodą. Zmiksować i pić od razu.
Różowy
(5 min, 2 szkl.)
2 banany
1 szklanka mrożonych truskawek
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
szczypta cynamonu
1/2 szklanki wody mineralnej
W blenderze zmiksować z wodą banana, truskawki, zmielone siemię i cynamon. Pić od razu, bo banan ciemnieje.