http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Kasza gryczana

Agnieszka Kręglicka
21.01.2010 , aktualizacja: 07.04.2010 17:43
A A A Drukuj
Zasługuje na więcej kombinacji niż tylko podanie na sypko w zestawie z mięsnym sosem
Bulion grzybowy z gryczanymi  pierożkami
Fot. Arkadiusz Ścichocki
Bulion grzybowy z gryczanymi pierożkami
ZOBACZ TAKŻE
Poranek zaczyna się od nastawienia garnka z wodą. Zanim woda się zagotuje, odsłaniam okna, karmię psy, nakrywam stół. Wsypuję kaszę do wrzątku, zmniejszam gaz i przykrywam garnek. Śniadanie się gotuje, budzę młodych. Robimy to z mężem na zmianę, regularnie, rutynowo, bez stresu. Poranna kasza weszła nam w krew w okresie, gdy młodzi mieli alergię i trzeba było wyeliminować gluten i kukurydzę. Odpadały bułeczki i kornfleksy. Teraz to nasza codzienność i spokojna głowa, że młodzi zjedli coś sensownego przed wyjściem do szkoły.

Ciepłą kaszę okraszamy kozim twarożkiem, oliwą, miodem, rodzynkami. Czym kto lubi. Zmieniamy jej rodzaj, ale gryczana jest ulubiona - palona albo biała, z upraw ekologicznych. Ma najlepszą prasę: doskonała jako źródło skrobi, błonnika, magnezu, żelaza, potasu, witamin z grupy B i lekkostrawnego białka. To jest bonus. Bo gdybym miała dziś przestawić się z czekoladowych kulek na zdrową kaszę, w domu byłaby wojna. Dzięki przyzwyczajeniu wybór menu na śniadanie to temat zamknięty. Ponieważ kaszę jadamy rano, nie zdarza mi się gotować jej ponownie na obiad. Nie szykuję gryczanej ze zrazami, sosem pieczarkowym lub gulaszem. Ale czasem, kiedy zostają nadwyżki, wykorzystuję ją mniej konwencjonalnie. Ugotowane ziarno okazało się niezłą panierką do ryb. Wierzchniej otoczki jest niewiele, więc nie zdominuje smaku halibuta czy pstrąga, ale doda chrupkości i koloru. Panierka może być wzbogacona pokruszonymi orzechami albo sezamem. Wyraźny, charakterystyczny smak palonej wykorzystuję też jako przyprawę - do nadzienia mięsnego do pierogów, pasztecików, naleśników, gołąbków.

Kasze i rośliny strączkowe to obowiązkowe zastawienie polskiego stołu w dawnych czasach. Micha jaglanej i grochu pasuje dziś na plan 'Ogniem i mieczem', ale ten trop można uwspółcześnić. Gryczana z czerwoną soczewicą dobra jest w pasztecie i w farszu, na przykład do nadziewania kapeluszy pieczarek. Sałatka z ziaren ciecierzycy z blanszowanym szpinakiem, fetą, piórkami czerwonej cebuli i winegretem zagra w towarzystwie placuszków gryczanych. Ich przygotowanie to pole do improwizacji. Ugotowaną kaszę mieszamy z dodatkami, na przykład ze smażoną cebulą, z boczkiem, rodzynkami albo grzybami, masę spajamy surowym jajkiem, panierujemy lub nie i smażymy. Sałatki inspirowane tabule - klasycznie przygotowywaną z pszennego bulghuru - można tworzyć z gryczanej i drobnych ziaren strączkowych plus obowiązkowo świeża zielenina. Gryczana pasuje mi do pieczonych bakłażanów, dyni, pietruszki, marchwi, buraków. Lubi się z suszonymi śliwkami, kasztanami, oscypkiem i serem blue.

Moja wersja śniadaniowa nie prezentuje się okazale, jest swojska, codzienna. Jednak z gryczaną można pokombinować, uczynić z niej polski specjał, potraktować jako składnik idealny do współczesnego kreatywnego gotowania. Trzeba tylko pogłówkować. Dopingująca może być chęć przebicia konkurencji. A będzie to wyzwanie! W szranki staną bowiem rosyjskie bliny, bretońskie galettes (rodzaj gryczanych naleśników), japońskie i włoskie makarony gryczane - soba i pizzoccheri.

BULION GRZYBOWY Z GRYCZANYMI PIEROŻKAMI

500 g mrożonych podgrzybków

2 cebule pokrojone w piórka

2 posiekane ząbki czosnku

1,5 l bulionu (warzywnego lub mięsnego)

pasta truflowa

oliwa do smażenia

sól, pieprz

Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić cebulę, dodać grzyby i czosnek.

Zwiększyć ogień, smażyć ok. 10 min, aż grzyby się podsmażą, doprawić pieprzem i solą.

Połączyć zawartość patelni z bulionem. Gotować ok. 30 min, odcedzić.

Bulion pozostawić klarowny.

Ciasto na pierogi:

0,5 kg mąki

1 jajko

2 łyżki oleju

Podziel się