To nie był show. To było porządne
gotowanie. Wałeczki z
ciasta ziemniaczanego powinny być równe. Potem będzie łatwiej zrobić malutkie gnocchi. Woda w garnku wrze. Zaczynamy gotować. Kolejna potrawa. Papardelle z mąki razowej. Same mielemy mąkę w młynku elektrycznym. Potem wałkujemy
ciasto. Jestem zachwycona.
Koniecznie muszę mieć taką maszynkę do robienia makaronu. Na końcu sos. Masło, odrobina wody i jeden listek szałwii.
Maestro, kocham cię. PS Pozdrawiam dziewczyny z florenckiej szkoły gotowania. Ciao!
Gnocchi ze świeżymi pomidorami i bazylią a la Fiesole 600 g ziemniaków
120 g mąki
10 g soli
1 jajko całe
1 żółtko
gałka muszkatołowa
50 ml oliwy z oliwek
500 g pomidorów
12 listków bazylii
Ziemniaki ugotować. Przecisnąć przez maszynkę. Przełożyć do miski. Dodać mąkę, jaja i gałkę muszkatołową. Wymieszać.
Przygotowane ciasto należy podzielić na sześć równych części i uformować z nich wałki o średnicy 1,5 cm. Podzielić je
na 2,5-cm kawałeczki i każdy z nich zrolować za pomocš widelca. Uformowane gnocchi przełożyć na tackę posypanš mškš. Pomidory obrać ze skórki. Pokroić na czšstki. Na patelni podsmażyć na oliwie z oliwek czosnek. Dodać pomidory.
Smażyć 5-6 min. Dodać sól i pieprz. Wrzucić do gotujšcej się wody
kluski. Gotować. Kiedy wypłynš na powierzchnię, wyjšć je łyżkš cedzakowš i przełożyć do sosu. Dodać li?cie bazylii pokrojone na wšskie paseczki.
Zobacz także: Suszone pomidory z bazyliš i czosnkiem Uniwersalna specjalno?ć wujka Manolo
>