http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Toskania, cz. 1

Marta Gessler
26.10.2008 , aktualizacja: 24.11.2008 16:41
A A A Drukuj
Maestro - tak nazywałyśmy naszego włoskiego nauczyciela gotowania. Lekcje odbywały się w małym oszklonym budynku. Przez okno widziałyśmy ogród. Rozmaryn, tymianek, szałwia. Dziesięć perfekcyjnie przygotowanych stanowisk.

Fot. Marcin Klaban / AG
ZOBACZ TAKŻE
To nie był show. To było porządne gotowanie. Wałeczki z ciasta ziemniaczanego powinny być równe. Potem będzie łatwiej zrobić malutkie gnocchi. Woda w garnku wrze. Zaczynamy gotować. Kolejna potrawa. Papardelle z mąki razowej. Same mielemy mąkę w młynku elektrycznym. Potem wałkujemy ciasto. Jestem zachwycona.

Koniecznie muszę mieć taką maszynkę do robienia makaronu. Na końcu sos. Masło, odrobina wody i jeden listek szałwii.

Maestro, kocham cię. PS Pozdrawiam dziewczyny z florenckiej szkoły gotowania. Ciao!

Gnocchi ze świeżymi pomidorami i bazylią a la Fiesole

600 g ziemniaków

120 g mąki

10 g soli

1 jajko całe

1 żółtko

gałka muszkatołowa

50 ml oliwy z oliwek

500 g pomidorów

12 listków bazylii

Ziemniaki ugotować. Przecisnąć przez maszynkę. Przełożyć do miski. Dodać mąkę, jaja i gałkę muszkatołową. Wymieszać.

Przygotowane ciasto należy podzielić na sześć równych części i uformować z nich wałki o średnicy 1,5 cm. Podzielić je

na 2,5-cm kawałeczki i każdy z nich zrolować za pomocš widelca. Uformowane gnocchi przełożyć na tackę posypanš mškš. Pomidory obrać ze skórki. Pokroić na czšstki. Na patelni podsmażyć na oliwie z oliwek czosnek. Dodać pomidory.

Smażyć 5-6 min. Dodać sól i pieprz. Wrzucić do gotujšcej się wody kluski. Gotować. Kiedy wypłynš na powierzchnię, wyjšć je łyżkš cedzakowš i przełożyć do sosu. Dodać li?cie bazylii pokrojone na wšskie paseczki.

Zobacz także: Suszone pomidory z bazyliš i czosnkiem Uniwersalna specjalno?ć wujka Manolo



Podziel się