Skomentuj:
Komentarze (7)
-
"pracując pięć lat dłużej, zwiększą swoje emerytury o blisko 40 proc."
Czy może mi ktoś wyjaśnić, jakim sposobem, pracując 5 lat dłużej, zwiększę emeryturę prawie o połowę w stosunku do tego, na co pracowałam 25 lat? Jakieś tu przeliczenia zachodzą, mam wrażenie, że jest to bardziej myślenie życzeniowe, niż realne. -
Podziwiac mloda matke, jej zapobiegliwosc...Jednak z mezem jest latwiej.
-
Posiadanie dziecka w naszym kraju to krok samobójczy. Nikt nie jest w stanie zapewnić trwałości małżeństwa. Ja jestem po rozwodzie - zostałam zmuszona do kupienia mieszkania na kredyt. Zarabiałam jak dotąd na same rachunki, po podwyżce franka nie starcza mi nawet na czynsz. Alimentów nie dostaję a fundusz alimentacyjny, czy jakiekolwiek zasiłki są liczone od dochodów, a nie od tego co zostaje po opłatach. Za podręczniki i dodatkowe opłaty w "bezpłatnej" szkole podstawowej już wydałam 600 złotych - nie swoich - moich rodziców. Nie chodzę na zebrania szkolne, bo wciąż zbierają na coś pieniądze a ja nie mam nic. Codziennie myślę z lękiem o najbliższym dniu, miesiącu, przyszłości mojego dziecka i swoim, coraz częściej jedynym rozwiązaniem wydaje mi się samobójstwo. Nie mam żadnej nadziei - gdybym nie miała dziecka nie musiałabym kupować tego cholernego mieszkania, mogłabym żyć z dnia na dzień - mam niewielkie potrzeby. Kocham moje dziecko, ale wiem, że popełniłam błąd decydując się na dziecko w tym bezduszny kretyńskim kraju i będę za to karana aż do śmierci.
-
Gdyby państwo nie obrabowywało nas z ponad 80% zarobionych pieniędzy, to dziećmi mogłyby zająć się najbardziej do tego uprawnione i kompetente osoby - ich matki.
Nie musiały by pracować, bo mężczyznę stać by było na utrzymanie rodziny.
Ale co by było wtedy z kształtowaniem umysłów,!!! Sama telewizja może nie wystarczyć i faszystowsko-socjalistyczna utopia miała by ogromny problem. -
Może zamiast przedłużania wieku emerytalnego nasz rząd powinien wreszcie wyrównać wiek emerytalny i wysokość odprowadzanych składek dla wszystkich, bo w końcu Konstytucja RP zapewnia równość praw i obowiązków. Więcej można zyskać na takim wyrównaniu, niż na przedłużaniu okresu zatrudnienia dla tych "murzynów" którzy nie należą do zawodów uprzywiliowanych. Jeśli zaś chodzi o dzieci, to będą się one rodziły wtedy, kiedy rodzice poczują się stabilnie i stać ich będzie na wychowanie i wykształcenie swoich pociech. Nawet zwierzęta mają potomstwo tylko wtedy, kiedy są w stanie je wychować. Zamiast wymyślać jakieś pierdoły, nasze Państwo powinno zadbać o standardy życia dla całego społeczeństwa, a wtedy dzieci będzie przybywało bez jakichś zbędnych kombinacji rządzących.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX







więcej zdjęć






