http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Awantura nasza codzienna. Rozmowy w Grodzisku

Wojciech Staszewski
14.05.2005 , aktualizacja: 13.05.2005 16:30
A A A Drukuj

"Awantury wybuchają najczęściej gdy ojciec jest pijany (od dwóch tygodni to się nie zdarza). Wtedy matka się nie odzywa, a ja udaję, że śpię i płaczę, bo nie znoszę jego krzyku" - mówi gimnazjalistka

Psychologowie współpracujący z Fundacją Komunikacji Społecznej prowadzili rodzinne warsztaty z uczniami kilku szkół w Polsce, m.in. w Gimnazjum nr 3 w podwarszawskim Grodzisku Mazowieckim. Jedno z zadań polegało na dokończeniu podanych zdań.

Do zdania "Dobrze mi się z Tobą rozmawia, kiedy..." uczniowie najczęściej dopisywali "...chcesz mnie słuchać". Najbardziej agresywne zakończenie: "...się nie odzywasz"....


pozostało 96% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się